08:13 10 Grudzień 2019
Ukraina

Die Zeit: Za 10 lat Ukraina pokona korupcję i będzie odnoszącym sukcesy krajem

© AP Photo / Manu Brabo
Światowa prasa
Krótki link
Autor
35176
Subskrybuj nas na

Dzięki aktywizacji ukraińskiego „społeczeństwa obywatelskiego” i pomocy finansowej Zachodu, Ukraina za 10 lat będzie „innym krajem – krajem z niskim poziomem korupcji i odnoszącą sukcesy gospodarką” – pisze „Die Zeit”.

Skutki ostrzału Debalcewa w obwodzie donieckim
© Sputnik . Mikhail Parhomenko
— W ciągu ostatnich dwóch lat kraje zachodnie udzieliły Ukrainie znacznego wsparcia, pomogły jej stabilizować się i rozpocząć reformy – ocenia niemiecka gazeta. W 2014 roku, po Euromajdanie i „rosyjskiej interwencji”, Ukraina znajdowała się na skraju przepaści. Rozpad kraju został powstrzymany dzięki wysiłkom ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego i pomocy finansowej Zachodu.

Obecnie w tym kraju ma miejsce „powolny proces reform”, ale polityków i społeczeństwo w jeszcze większym stopniu cechują „skandale i oskarżenia” niż w przeszłości. Ponadto zaostrzające się konflikty polityczne w Kijowie świadczą „o głębi i nieodwracalności zmian”. W ciągu ostatniego półtora roku przyjęto nowe ustawy, powołano do życia nowe instytucje, m.in. do walki z korupcją. Dla pewnych grup społecznych, głównie elit politycznych i gospodarczych, ma to „nieprzyjemne, a czasami bolesne konsekwencje”.

Pomimo oporu ze strony starej elity, w Ukrainie zachodzą zmiany. Ukraińskie społeczeństwo obywatelskie stało się ważnym bodźcem w podejmowaniu decyzji legislacyjnych i państwowych. Zachodnie organizacje, m.in. UE i MFW, zaproponowały Ukrainie swego rodzaju „nowy plan Marshalla”. Zachodni dyplomaci i inwestorzy współpracują z ukraińskimi aktywistami, naukowcami i dziennikarzami. Wszystko to przyczynia się do sukcesu reform. – Za około 10 lat Ukraina będzie innym krajem z niższym poziomem korupcji, odnoszącą sukcesy gospodarką i bardziej doskonałym aparatem administracyjnym – prognozuje gazeta. Znaczną część umowy stowarzyszeniowej z UE już wdrożono i Ukraina może stać się potencjalnym członkiem Wspólnoty.

— Głównym zagrożeniem dla nowej Ukrainy jest przede wszystkim Moskwa i Mińsk – podkreśla „Die Zeit”. Jeśli reformy zostaną wdrożone, w tym kraju pojawi się „antymodel kleptokratycznych dyktatur w przestrzeni postradzieckiej”, co może być brzemienne w kolejne zaostrzenie konfliktów na wschodzie i południu Ukrainy. Najprawdopodobniej Moskwa będzie kontynuować wojnę hybrydową przeciwko Kijowowi.

W najgorszym razie nowa rosyjska inwazja – jak pisze niemiecka gazeta – może doprowadzić do upadku państwa ukraińskiego, co dla UE będzie oznaczać „miliony uchodźców z Europy Wschodniej”.

Ponieważ Ukraina w ciągu najbliższych kilku lat nie zostanie członkiem ani UE, ani NATO, pozostanie w „strefie przejściowej”. Z tego powodu potrzebne są inne narzędzia pozwalające na zapewnienie bezpieczeństwa państwu ukraińskiemu i zagranicznym inwestycjom. Kraje zachodnie m.in. mogą wysyłać do Ukrainy „broń defensywną, np. nowoczesne czołgi i rakiety”.

Według gazety Bruksela już teraz powinna „dać do zrozumienia Moskwie, w jakim stopniu jest zainteresowana stabilną Ukrainą”. – EU powinna wcześniej ostrzec Kreml, że wprowadzi dodatkowe sankcje, jeśli Moskwa znowu uruchomi spiralę konfliktu lub będzie się zachowywać w Ukrainie, jak w Syrii – czytamy w artykule.

Ponadto Zachód musi też zadeklarować gotowość do wspierania „wschodnioeuropejskiej koalicji obronnej między członkami i (państwami) spoza NATO”. Kraje członkowskie sojuszu, tj. Polska i Litwa, powinny zdecydować się na ściślejszą współpracę z Kijowem w kwestiach bezpieczeństwa. Biorąc pod uwagę ryzyko związane z destabilizacją Ukrainy, kraje zachodnie też powinny być zainteresowane umocnieniem wschodnioeuropejskiego bezpieczeństwa.

Zobacz również:

Rząd ma problem po obniżeniu wieku emerytalnego
Najpierw opozycja i społeczeństwo, a teraz i członkowie przeciwko PiS
Początek 2017 r.: Kurs rubla rośnie w stosunku do dolara i euro
Tagi:
korupcja, Unia Europejska, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz