21:21 15 Sierpień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
10501
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone oskarżają Rosję o ingerowanie w wybory prezydenckie, ale milczą o tym, że same angażowały się w proces wyborczy w innych państwach – powiedział Mike Huckabee, były gubernator Arkansas, na antenie Fox News.

Według jego słów kilka lat temu Barack Obama i wielu przedstawicieli jego administracji próbowali wpłynąć na przebieg wyborów w Izraelu, wkładając w to miliony dolarów. Mało się jednak o tym mówi w USA.

Huckabee wezwał Amerykanów, by byli „uczciwi” i przyznali, że dla nich ataki cybernetyczne na inne państwa są w zasadzie normą.

Czy próbujemy zhakować Rosję, Chińczyków, Koreańczyków z Północy, Irańczyków — każdego, kogo się boimy? Jeśli nie, to jesteśmy idiotami! Pewnie, że to robimy – zapewnił były gubernator.

Huckabee zastanawiał się też, jaki wpływ na Amerykanów miały odbywające się w Senacie przesłuchania w sprawie ataków cybernetycznych, które miała rzekomo przeprowadzić Moskwa.

Bardzo mały, bo większość Amerykanów nie wierzy, że Rosjanie wpłynęli na wynik wyborów. Nawet jeśli zostanie udowodnione, że zhakowali nasze systemy i wykradli maile Johna Podesta (szefa sztabu Hillary Clinton – red.), nie ma najmniejszego dowodu, że miało to jakikolwiek wpływ na to, jak głosowali ludzie, a tym bardziej na to, że Rosjanie jakoś ingerowali w same wybory – podkreślił.

W przyszłym tygodniu amerykańskie służby specjalne zamierzają podać do wiadomości publicznej raport w sprawie rosyjskich ataków cybernetycznych. Dyrektor Wywiadu Narodowego James Clapper powiedział, że dokument nie będzie zawierał poufnych informacji o źródłach i sposobach prowadzenia śledztwa.

W tracie kampanii wyborczej USA wielokrotnie oskarżały Moskwę, że próbowała ona za pośrednictwem hakerów wpłynąć na wynik wyborów prezydenckich. Moskwa kategorycznie zaprzecza tym oskarżeniom, nazywając je bezpodstawnymi

Rosyjski prezydent Władimir Putin oświadczył, że Rosja nie ma żadnego interesu w publikacji skradzionych danych, a histeria nakręcana jest po to, żeby odwrócić uwagę od ich treści, od istoty sprawy. Z kolei szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow w wywiadzie dla włoskiej gazety „Corriere Della Sera” zwrócił uwagę na to, że „autorzy tych insynuacji” nie przedstawili dowodów.

Zobacz również:

W drodze do Europy zginęło ponad 5 tys. migrantów
Polska szykuje się na przyjęcie amerykańskiej brygady pancernej
Kuba zawarła pierwszą od 50 lat umowę eksportową z amerykańską firmą
MSZ Rosji komentuje przyłączenie się USA do formatu normandzkiego
Sensacyjny sukces arcydzieł z Watykanu w Moskwie
Tagi:
cyberatak, wybory prezydenckie, Władimir Putin, Siergiej Ławrow, James R. Clapper, Barack Obama, Donald Trump, Hillary Clinton, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz