23:23 24 Styczeń 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
27657
Subskrybuj nas na

Duża część niemieckich polityków wyraziła swoje niezadowolenie z powodu przerzutu amerykańskich czołgów do niemieckiego portu Bremerhaven - informuje Focus.

Premier Brandenburgii, członek Socjaldemokratycznej Partii Niemiec Dietmar Woidke skrytykował inicjatywę Sojuszu Północnoatlantyckiego dotyczącą rozmieszczenia na wschodzie Europy batalionów NATO.

Nie będzie nam lżej, jeśli czołgi będą jeździć w tę i we w tę po obu stronach granicy — oświadczył niemiecki polityk.

Wezwał on także do „zachowania zimnej krwi" i nie zrywania dialogu z Moskwą, „nie bacząc na wszystkie trudności".

Przybycie do Niemiec amerykańskich czołgów oburzyło także wiceprezydenta niemieckiej lewicy („Die Linke") Tobiasa Pflügera — podaje Focus. Polityk uważa, że swoimi działaniami kraje NATO prowokują nowy wyścig zbrojeń i pogarszają stosunki z Rosją. Podobne stanowisko Pflüger zajmował odnośnie ćwiczeń NATO „Saber strike", które odbywały się latem w krajach bałtyckich.

​Partia amerykańskiego sprzętu wojskowego, która przybyła do Bremerhaven, zostanie wysłana do Polski w ramach programu NATO. Później w kraju zostanie rozmieszczonych 3,5 tysiąca amerykańskich wojskowych 4. Dywizji Piechoty USA.

Zobacz również:

Zabrakło miejsca przy żłobie
Zakątki Rosji: „Zimowy pejzaż: W krainie gór i śniegów..."
Amerykanie znaleźli pośredników między Rosją a WikiLeaks
Sawczenko największym rozczarowaniem Ukrainy w 2016 r.
420 lotów bojowych w ciągu dwóch miesięcy
Tagi:
czołg, NATO, Niemcy, USA, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz