Ranking krajów według cen gazu ziemnego dla odbiorców detalicznych w 2016 r.

Observer: „Generał Mróz” zmusi Ukrainę do zakupu rosyjskiego gazu

© Fotolia / By-studio
Światowa prasa
Krótki link
Observer
4551

Niewystarczające rezerwy gazu i mroźna zima zmuszą Ukrainę do szukania pomocy u Rosji, pisze publicysta gazety Observer Michael Klikushin.

Ta zima na Ukrainie, w odróżnieniu od dwóch poprzednich, była mroźna, co już się odbiło na poziomie rezerw gazu w kraju. Do początku lutego, jak uważa autor, objętość rezerw spadnie do poziomu dziesięciu miliardów metrów sześciennych gazu, przy czym około ośmiu z nich to tzw. gaz techniczny potrzebny do utrzymania ciśnienia dla tranzytu.

Tak więc jeśli temperatura gwałtownie nie wzrośnie, co jest mało prawdopodobne, Ukraina pozostanie bez gazu przed końcem lutego — połowy marca przy najbardziej optymistycznym scenariuszu, czytamy w artykule. To zmusza Kijów do szukania możliwości zakupu od kogoś brakujących metrów sześciennych.

Do niedawna Ukraina kupowała gaz w Europie, płacąc pieniędzmi pożyczonymi od MFW. Jednak kraj tkwi już po uszy w długach, na obsługę których tylko w latach 2017-2020 będzie musiał znaleźć około 15 miliardów dolarów, wskazuje autor, powołując się na wyliczenia gazety The Economist. Ponadto wątpliwe jest, że w szczycie sezonu grzewczego Europejczycy podzielą się z Ukraińcami własnymi zapasami.

Oczywiście Kijów może próbować rozpocząć pobór gazu technicznego, pisze Klikushin, jednak ten krok pociągnie za sobą działania odwetowe ze strony Rosji, która jasno dała do zrozumienia, że nie będzie patrzeć na tego typu działania przez palce. Ponadto w tym przypadku Ukraina zademonstruje UE swoją zawodność w charakterze kraju tranzytowego.

Obecnie wszystkie strony — UE, Ukraina i Rosja — zgadzają się, że zakup rosyjskiego gazu przez Kijów to kwestia czasu, podkreśla autor artykułu. O tym, że Ukraina jest gotowa kupować gaz od Rosji i dysponuje niezbędnymi w tym celu środki mówił w styczniu wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej ds. unii energetycznej Maroš Šefčovič.

Silne mrozy z Moskwie
© Sputnik . Maksim Blinov
Jednak nawet jeśli Kijów zgodzi się na zakup rosyjskiego gazu, nie będzie to łatwe, ponieważ najpierw Ukraina będzie musiała dogadać się z Rosją w sprawie rozstrzygnięcia wielu kwestii, pisze Klikushin. Po pierwsze, zadłużenie Ukrainy w euroobligacjach na trzy miliardy dolarów. Oprócz tego Gazprom i Naftogaz Ukrainy procesują się w arbitrażu w Sztokholmie w sprawie kontraktów na dostawę gazu z Rosji na Ukrainę i tranzytu gazu przez Ukrainę od 2009 roku. Zasadnicza część roszczeń Gazpromu polega na niepłaceniu przez ukraińską stronę przewidzianych w umowie kar za nieodebranie gazu według reguły „bierz lub płać”.

Kijów nie może znaleźć innego wyjścia z sytuacji, z wyjątkiem zakupu gazu u Rosji, przy czym czasu na znalezienie rozwiązania jest coraz mniej. W tej „gazowej wojnie” Rosji pomaga „Generał Mróz”, podsumowuje autor.

Zobacz również:

Gazprom ostrzegł przed zagrożeniami związanymi z tranzytem gazu przez Polskę
Duma wyraziła potrzebę zakręcenia gazu Ukrainie
Demontaż ukraińskiego systemu przesyłowego gazu jest tylko kwestią czasu
Tagi:
gaz, Unia Europejska, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz