22:53 15 Grudzień 2019
Demonstranci pod wieżą Eiffla protestują przeciwko małżeństwom homoseksualnym

Okres połowicznego rozpadu

© AP Photo / Michel Euler
Światowa prasa
Krótki link
Autor
4373
Subskrybuj nas na

Wyniki nadchodzących wyborów we Francji i Holandii w dużej mierze zadecydują o losie UE, uważają komentatorzy Frankfurter Allgemeine Zeitung Ralph Bollmann i Jenni Thier.

Dziennikarze uważają, że unia walutowa w ramach Unii Europejskiej może rozpaść się już w 2017 roku. W szczególności lider popularnej w Holandii Partii Wolności Geert Wilders wielokrotnie mówił, że zamierza wrócić do holenderskiego guldena.

Podobne wypowiedzi brzmiały także ze strony Marine Le Pen, która zaproponowała, aby całkowicie zrezygnować z euro i wrócić do jednostki rozliczeniowej ECU. Przy czym operacje na rynku wewnętrznym, jej zdaniem, powinny być przeprowadzane wyłącznie we francuskich frankach.

Obserwatorzy podkreślają, że obaj kandydaci mają duże szanse na wygraną w nadchodzących wyborach parlamentarnych (w Holandii) i prezydenckich (we Francji).

Jeżeli obaj najczęściej omawiani dzisiaj eurosceptycy zrealizują jednak swoje obietnice z kampanii, wyniki będą „katastrofalne” dla instytucji UE, uważają eksperci. Na przykład przewodniczący Monachijskiego Instytutu Badań Gospodarczych Clemens Fuest jest przekonany, że rezygnacja Francji z euro będzie „końcem strefy euro”.

Główny ekonomista niemieckiego Commerzbanku Jorg Kramer widzi w inicjatywach Le Pen zagrożenie dla niemieckiej gospodarki. „Nie możemy zrezygnować z euro tak łatwo, jak kiedyś wprowadziliśmy je do obrotu” — powiedział.

Przewodniczący Kilońskiego Instytutu Gospodarki Światowej Dennis Snower również wydał negatywną prognozę. Według niego dojście Marine Le Pen do władzy może zniszczyć „niemiecko-francuską oś”, która jest rdzeniem UE, a jej niechęć do liberalnej polityki handlowej poważnie wstrząśnie filarami grupy integracyjnej.

Autorzy artykułu uważają, że nadszedł czas, aby posłuchać jednego z najbardziej doświadczonych niemieckich polityków, byłego ministra spraw zagranicznych Niemiec Joschki Fischera, który od dawna bije na alarm z powodu kryzysu, który ogarnął Unię Europejską.

„On mówi poważnie” — twierdzą autorzy artykułu. W podsumowaniu Bollmann i Thier wyrażają przekonanie, że „parada suwerenności”, umocniona żądaniami części obywateli UE wyjścia spod władz Brukseli, będzie mieć poważne konsekwencje zarówno dla gospodarki, jak i dla polityki Unii.

Zobacz również:

Le Pen nie chce być prezydentem, jeśli Francja pozostanie w UE
Marine Le Pen: Donald Trump zachwieje starą Europą
Marine Le Pen: „Należy położyć kres superwładzy UE"
Tagi:
Geert Wilders, Marine Le Pen, Holandia, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz