06:49 07 Kwiecień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
Atak USA na bazę Szajrat w Syrii (66)
13632
Subskrybuj nas na

Za atakami rakietowymi USA na bazę lotniczą w Syrii stoi nie strategia, a chęć amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa kompensacji swoich wewnątrzpolitycznych porażek" - pisze gazeta Die Zeit.

Amerykański niszczyciel atakuje syryjską bazę lotniczą
© REUTERS / Ford Williams/Courtesy U.S. Navy
Nie ma na razie dowodów, że ataku chemicznego na Chan Szajchun dokonali syryjscy wojskowi — przypomina autor artykułu. Amerykańscy generałowie twierdzą, że za atak odpowiedzialne są wojska prezydenta Syryjskiej Republiki Arabskiej Baszara al-Asada, ale po incydencie w Zatoce Tonkińskiej i „probówki" Powella (chodzi o wystąpienie ówczesnego sekretarza stanu Colina Powella, który w 2003 roku na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ przedstawił dowody na to, że Irak rzekomo posiada broń masowego rażenia — red.) nie można im wierzyć na słowo.

Teraz dochodzeniem w tej sprawie zajmie się komisja pod egidą ONZ. Oprócz tego nie należy zapominać, że bombardowanie bazy lotniczej Szajrat stanowiło naruszenie norm prawa międzynarodowego i zostało przeprowadzone bez zgody Kongresu USA — podkreśla niemiecki periodyk.

Uczestnicy szczytu G7
© REUTERS / Kevin Lamarque
Wszystko wskazuje na to, że Trump nie miał strategii. Zdaniem autora artykułu, w ciągu 70 dni sprawowania urzędu prezydenta nie osiągnął szczególnych sukcesów w polityce wewnętrznej, w wyniku czego „ranking prezydenta sięgnął dna".

Można również wytłumaczyć, dlaczego Trump w takich warunkach postanowił zaprezentować się na froncie polityki zagranicznej — uważa autor artykułu. „Pozwoliło mu to odwrócić uwagę od własnych błędów, przewyższyć swojego poprzednika, pozbyć się etykietki „marionetki Moskwy", a także sprawić wrażenie, że z polityka — amatora zmienił się w statecznego męża stanu" — głosi materiał niemieckiej gazety.

Prezydent USA Donald Trump
© AP Photo / Pablo Martinez Monsivais
Trump wysłał Rosji, Chinom i Korei Północnej wyraźny sygnał, że powinny być przygotowane na najgorsze, jeśli nie pójdą na ustępstwa — pisze Die Zeit. Jednak Moskwa raczej nie zmieni obranego kursu politycznego ws. Syrii. Możliwe, że Chiny nie będą wywierać dużej presji na przywódcę Korei Północnej Kim Dzong Una. Zresztą sam Dzong Un nie zrezygnuje z broni jądrowej, rozumiejąc, że nigdy nie doszłoby do żadnej wojny z Syrią, gdyby Asad posiadał taką broń.

„Obawiam się, że Trump zagnał się w izolację" — reasumuje autor artykułu.

Tematy:
Atak USA na bazę Szajrat w Syrii (66)

Zobacz również:

Putin potępił sojuszników USA za poparcie ataków rakietowych na Syrię
Trump skrytykował Rosję za popieranie syryjskiego rządu
Opinia: Europejczycy bardzo mocno „dostali po głowie" za popieranie działań USA w Syrii
USA grożą Rosji izolacją w przypadku odmowy współpracy ws. Syrii
MSZ Rosji nie odbiera wypowiedzi Tillersona nt. Syrii jako ultimatum
Tagi:
polityka, strategia, atak, Atak USA na Syrię, ONZ, Colin Powell, Donald Trump, Chiny, Korea Północna, Syria, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz