05:28 21 Wrzesień 2017
Warszawa+ 12°C
Moskwa+ 8°C
Na żywo
    Amerykańscy instruktorzy wojskowi na Ukrainie. Zdjęcie archiwalne

    National Interest: Amerykanie nie są gotowi do walki za Ukrainę

    © Sputnik. Stringer
    Światowa prasa
    Krótki link
    The National Interest
    71209423

    Amerykanie nie uważają, że powinni ryzykować swoje życie dla dobra Ukrainy, chociaż wielu przedstawicieli elity uważa inaczej, pisze w The National Interest wiceprezes Instytutu Katona Christopher Preble.

    Według Preble'a sekretarz stanu USA Rex Tillerson jakieś dwa tygodnie temu zrobił to, co w oczach wielu ekspertów w dziedzinie polityki zagranicznej jest uważane za niewybaczalny grzech — zastanawiał się, dlaczego amerykańskich podatników powinna interesować Ukraina.

    Wielu skrytykowało go za to. Na przykład Anne Appllebaum z The Washington Post napisała, że sekretarz stanu, aby zrozumieć wartość „obronionej, prozachodniej Ukrainy”, powinien docenić znaczenie stworzenia NATO prawie 70 lat temu.

    Taka reakcja, z punktu widzenia Preble'a, odzwierciedla „parareligijną (parareligia to zbiór pojęć, które posiadają oznaki religii, ale nią nie są — red.) wiarę” w zobowiązanie do norm i umów międzynarodowych, których Stany Zjednoczone rzekomo przestrzegają.

    Ci, którzy w ciągu ostatnich kilku dekad kierują polityką zagraniczną USA, uważają, że właśnie to samo przywiązanie czynią ją wyjątkową, podkreśla Preble, przypominając w szczególności słowa byłej sekretarz stanu Madeleine Albright: „Jesteśmy Ameryką. Jesteśmy niezastąpionym narodem. Mocno stoimy na nogach i patrzymy daleko w przyszłość”.

    Węgiel
    © Sputnik. Alexander Kryazhev
    Jednak Ameryka staje na równi pochyłej, gdy uczy innych wagi przestrzegania umów międzynarodowych i szacunku dla suwerenności i integralności terytorialnej państw, pisze autor. Zauważa on, że na łamanie praw człowieka w takich krajach, jak Turcja czy Arabii Saudyjskiej, Waszyngton przymyka oko, ponieważ zostały one uznane za sojuszników.

    Wielu Amerykanów nie zgadza się ze stwierdzeniami elity: w ich opinii Ameryka jest wyjątkowa nie przez przywiązanie do umów międzynarodowych i zapewnienie bezpieczeństwa innych krajów. Amerykanie nie plują na innych ludzi, ale są oni rzadko gotowi zaryzykować swoje życie w imię zasad, wyjaśnia Preble. Nie jest do końca jasne również to, czy zgodzą się dla sojuszników Waszyngtonu płacić więcej podatków, lub obniżyć wydatki na niektóre popularne wewnętrzne programy.

    „Z powodu takiej opinii publicznej możemy się cieszyć lub zamartwiać, ale nie powinniśmy tego ignorować. I sekretarz stanu Tillerson zasługuje na pochwałę, a nie na naganę za to, że ośmielił się zadać tak ważne pytanie” — podsumowuje ekspert.

    Zobacz również:

    Ukraina: w 2017 r. USA pomogą w szkoleniu czterech batalionów
    Kreml: Ukraina będzie jednym z głównych tematów w stosunkach z USA
    Ambasador USA: Ukraina zniszczyła „broń energetyczną" Moskwy
    Ukraina wpadła na pomysł produkowania broni śmiercionośnej razem z USA
    Tagi:
    USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz