23:57 01 Kwiecień 2020
Światowa prasa
Krótki link
52011
Subskrybuj nas na

Bojownicy grup terrorystycznych Państwo Islamskie i Dżabhat an-Nusra wykorzystują noktowizyjne celowniki z elektroniką produkowana przez rosyjskie firmy, pisze „Kommiersant”.

„Odkryliśmy przetworniki obrazu produkowane w rosyjskich firmach” — powiedział rozmówca gazety. Jak one trafiły do strefy działań wojennych, nie wiadomo.

Bombowce rakietowe Tu-22 rosyjskich sił powietrznych podczas nalotów na cele PI w Syrii
© Zdjęcie : Ministry of defence of the Russian Federation
Jak informuje „Kommiersant”, stwierdzili to syryjscy eksperci wojskowi, badając broń wyeliminowanych terrorystów. Według eksperta „Kommiersant” ekstremiści używali również karabinów, które znajdują się na uzbrojeniu wojsk państw NATO, w tym amerykańskich Remington MSR czy austriackich Steyr Mannlicher SSG 08. Do nich powinny być wykorzystane najnowocześniejsze celowniki, które są obecnie produkowane w Rosji i USA, podkreślają analitycy. Przy czym w Stanach Zjednoczonych wywóz celowników noktowizyjnych trzeciej generacji poza granice kraju jest kategorycznie zabroniony, jak i w Rosji.

Według jednej z wersji przetworniki obrazu mogły trafić do Syrii przez państwa trzecie, do których celowniki noktowizyjne, lub elementy do nich z Rosji są oficjalnie dostarczane.

„Kommiersant” dodaje, że ofiarami snajperskich ostrzałów padli w ostatnich dniach podpułkownik Aleksiej Buczelnikow i co najmniej trzech innych rosyjskich żołnierzy.

Rosyjskie przetworniki obrazu przeznaczone do celowników noktowizyjnych karabinów snajperskich mogły wpaść w ręce terrorystów z Państwa Islamskiego i Dżabhat an-Nusry tylko jako trofea wojenne zdobyte w walkach z syryjską armią, uważa członek Rady Społecznej przy Ministerstwie Obrony i redaktor naczelny magazynu „Obrona narodowa” Igor Korotczenko.

Podkreślił, że doniesienia mediów o trafieniu przetworników optycznych w ręce terrorystów nie zostały potwierdzone, dlatego nie można jeszcze uznać ich za wiarygodne. „Nie są to oficjalne oświadczenia Ministerstwa Obrony Rosji czy syryjskiego dowództwa wojskowego, więc ta informacja musi zostać sprawdzona” — powiedział Korotczenko RIA Novosti.

Według niego w Rosji działa surowy system kontroli eksportu. Dostawy produktów wojskowego przeznaczenia są możliwe tylko wtedy, gdy kraj nabywca przedstawi certyfikat użytkownika końcowego.

„Oznacza to oficjalną gwarancję rządową, że zakupione rosyjskie bronie nie będą odsprzedawane lub dostarczane do kogoś innego i będą eksploatowane wyłącznie przez kraj nabywcę. Ponadto należy zauważyć, że kontrwywiadowcze zapewnienie przedsiębiorstw rosyjskiego przemysłu obronnego świadczy FSB i jest to kolejny ważny czynnik kontroli” — zaznaczył ekspert.

Zasugerował, że Rosja mogła dostarczać systemy snajperskie syryjskim wojskom rządowym. „Odnotowano kilka przypadków, kiedy terroryści zajęli magazyny z bronią. W szczególności miało to miejsce podczas zagarnięcia przez terrorystów Palmiry. Wtedy w ich ręce wpadła części zapasów mienia wojskowego syryjskiej armii. Ale nie dopuszczam, że produkty wojskowego przeznaczenia z Rosji mogły gdzieś się przedostać w niekontrolowany sposób”- stwierdził Korotczenko.

Zobacz również:

Putin: Do 2025 roku rosyjska broń w 85% będzie składać się z części produkowanych w Rosji
„Terroryści mogli zdobyć broń chemiczną poza Syrią"
MSZ Syrii: broń chemiczna trafiła do Syrii z terytorium Turcji
Tagi:
broń, Rosja, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz