09:17 05 Marzec 2021
Światowa prasa
Krótki link
11245
Subskrybuj nas na

Prezydent Donald Trump, wydając rozkaz ataku rakietowego na syryjską bazę lotniczą Shayrat, wiedział, że władze kraju nie użyły broni chemicznej w Chan Szajchun (prowincja Idlib) - poinformował amerykański dziennikarz Seymour Hersh w niemieckiej gazecie Die Welt.

Według wiadomości Hersha pochodzących ze źródeł w amerykańskich kręgach zwiadowczych i wojskowych, w podjęciu tej decyzji Trump nie wziął pod uwagę opinii ekspertów, chociaż służby specjalne ostrzegły go o braku dowodów na użycie broni chemicznej. Następnie Biały Dom przekazał mediom fałszywą interpretację wydarzeń.

Według dziennikarza w celu uniknięcia ofiar wśród możliwych informatorów amerykańskich służb specjalnych Moskwa wcześniej zawiadomiła Waszyngton, że 4 kwietnia Siły Powietrzne Syrii zaatakują Chan Szajchun z pomocą konwencjonalnych pocisków.

Zaznaczono, że celem nalotu w Chan Szajchun był dwukondygnacyjny budynek, w którym odbywały się rozmowy liderów różnych grup terrorystycznych. Według oceny amerykańskiego wywiadu w wyniku ataku zginęło czterech przywódców terrorystów.

W nocy z 6 na 7 kwietnia USA przeprowadziły ostrzał pociskami „Tomahawk” na rządową bazę lotniczą Shayrat w Syrii. Atak przeprowadzono pod pretekstem składowania tam substancji chemicznych.

Zobacz również:

Atak rakietowy USA na syryjską bazę lotniczą
Zacharowa: USA powinny staranniej planować naloty w Syrii
Zacharowa: Naloty koalicji w Syrii sieją chaos
Tagi:
naloty, Donald Trump, Syria, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz