23:27 16 Sierpień 2017
Warszawa+ 24°C
Moskwa+ 17°C
Na żywo
    Flagi USA

    „USA powinny zrezygnować ze swojej słabości do sankcji, nim nie jest za późno"

    © Sputnik. Vladimir Astapkovich
    Światowa prasa
    Krótki link
    The American Conservative
    5776500

    Już trzydzieści lat temu troje amerykańskich ekspertów, Gary Hufbauer, Jeffrey Schott i Kimberly Elliott wykazali w znakomitej pracy naukowej zatytułowanej „Economic Sanctions Reconsidered", że sankcje rzadko kiedy osiągają zamierzony cel. I jak pisze The American Conservative, ubiegłe dziesięciolecia raczej potwierdzają wnioski autorów.

    Stany Zjednoczone i ich sojusznicy nakładali na Koreę Północną coraz to drastyczniejsze sankcje, aby zmusić ją do rezygnacji z broni jądrowej i prac nad rakietami balistycznymi. Regularne próby atomowe Pjongjangu i ostatnie testy międzykontynentalnych rakiet balistycznych świadczą o pełnym fiasku polityki sankcyjnej.

    Przyjęcie takiego podejścia wobec kolejnego przeciwnika Waszyngtonu — Kuby — okazało się równie nieskuteczne. Wysunięte przez Waszyngton żądania zaprzestania łamania praw człowieka przez reżim Fidela Castro, zaprowadzenia demokracji i wypłaty odszkodowania za odebraną po rewolucji 1959 roku amerykańską własność również pozostały pustym dźwiękiem.

    Jak pisze autor artykułu, nawet przypadki sukcesu, na które tak chętnie powołują się zwolennicy sankcji, okazują się przy bliższej obserwacji dość iluzoryczne. Być może za sprawą sankcji Teheran dał się przekonać do rozmów, ale porozumienie zostało osiągnięte dopiero po tym, jak Stany Zjednoczone i pozostałe państwa zrezygnowały z żądania rezygnacji prowadzonych przez Teheran programów wzbogacania uranu.

    Właśnie dlatego, pisze amerykański analityk, stosowanie drastycznych środków wobec Rosji budzi szczególny niepokój, bowiem sankcje tylko podjudzą Moskwę i nasilą i bez tego niepokojącą nową zimną wojnę.

    „Zdaje się, że sankcje gospodarcze weszły w krew, stając się ulubionym narzędziem zagranicznej presji Waszyngtonu. Stwarzają one zaledwie iluzję umiarkowania, plasując się gdzieś pomiędzy stricte dyplomatycznymi i wojennymi metodami. Tym nie mniej, mając na uwadze niezmiennie niską efektywność tego podejścia, ustawodawcy powinni zrezygnować ze swojej namiętności. Szczególnie w tych przypadkach, kiedy spełnienie wysuniętych przez nich żądań graniczy z cudem" — pisze The American Conservative.

    Amerykański analityk kończy swój wywód, pisząc że Rosja nie przyzna się do ingerencji w wybory prezydenckie w 2016 roku, tym bardziej, że wysunięte pod jej adresem oskarżenia są bardzo wątpliwe. Niewiele większe są szanse na to, że Rosja przestanie wspierać Donbas, a możliwość zwrotu Ukrainie Krymu jest w ogóle zerowa.

    „Sankcje gospodarcze stanowią wątpliwą mieszaninę niskiej skuteczności i prowokacyjności. Ostatni przypadek ich zastosowania stworzy dla Stanów Zjednoczonych poważne problemy w rozmaitych sferach. Ustawodawcy lepiej zrobią, jeśli zrezygnują ze swojej słabości do sankcji, zanim nie doszło do prawdziwej tragedii" — reasumuje autor materiału.

    Zobacz również:

    Europejski biznes skrytykował nowe sankcje USA
    Jak zachodnie koncerny omijają antyrosyjskie sankcje?
    „Antyrosyjskie sankcje USA doprowadzą do izolacji Ukrainy”
    Tagi:
    sankcje antyrosyjskie, sankcje, Stany Zjednoczone, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz