11:28 19 Listopad 2017
Warszawa+ 4°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    Czołg T-72B3

    National Interest: Polityka Zachodu powoduje, że wojna z Rosją jest nieunikniona

    © Sputnik. Sergey Pivovarov
    Światowa prasa
    Krótki link
    The National Interest
    643256958

    - Wojna między Rosją a Zachodem wydaje się w zasadzie nieunikniona – pisze „The National Interest”. I dalej: „Ani jeden szanujący się kraj, który znajduje się w bezlitosnym kręgu wrogo nastawionych sąsiadów, nie będzie wiecznie tolerował takiej presji. Wreszcie będzie musiał bronić swych interesów przy użyciu sił zbrojnych”.

    Faktycznie Rosja już „uciekała się do siły militarnej”: w Gruzji w 2008 roku po tym, jak Tbilisi rozpoczęło wojnę z Moskwą, próbując podważyć jej wpływy w regionie, oraz na wschodzie Ukrainy, gdy Zachód zorganizował „rewolucję” w 2014 roku, podczas której obalono legalnie wybranego prezydenta, opowiadającego się za podtrzymaniem więzi gospodarczych z Rosją.

    Zanim Zachód „wygrał zimną wojnę przeciwko radzieckiemu bolszewizmowi”, co – według pisma – było „konieczne i godne pochwały”, przeciwnicy ZSRR znajdowali się tysiące mil od Leningradu. Teraz to miasto od sił NATO dzieli tylko sto.

    O czym świadczy gigantyczny postęp w sytuacji geopolitycznej Rosji. „The National Interest” twierdzi, że „radzieckie jarzmo” należało zdjąć z narodów Europy Wschodniej, ale „zachodnia interwencja” na obszarach tradycyjnych stref wpływu Moskwy jest niezwykle prowokacyjną i destabilizującą polityką.

    — Ukraina znajdowała się w rosyjskiej strefie wpływów. Podobnie jak Gruzja. Jak Białoruś. Jak Serbia. Wszystkie te (kraje) w mniejszym lub większym stopniu stały się celami Zachodu, w tym USA, który podjął poważne kroki w kierunku rozczłonkowania Serbii oraz wcielenia Gruzji i Ukrainy  do NATO – pisze czasopismo.

    Co więcej, kraje zachodnie milczą na temat tego, kiedy i gdzie zamierzają się zatrzymać. Wysoko postawieni amerykańscy urzędnicy swobodnie mówią o „zmianie reżimu” w Rosji, a amerykańska administracja sponsoruje antyrządowe działania organizacji społecznych, dzięki którym został obalony „niech i skorumpowany, ale legalnie wybrany prorosyjski prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, który musiał ostatecznie uciekać z kraju w obawie o swoje życie. Działania Zachodu na Bliskim Wschodzie po „zmianie reżimów” też tylko umacniają podejrzenia Władimira Putina, że Zachód szykuje mu podobny los.

    Demonizacja Putina przez amerykańską inteligencję praktycznie nie ma precedensu. Choć do Hitlera rosyjskiego prezydenta porównywała tylko Hillary Clinton, podczas gdy retoryka pozostałych polityków była nieco bardziej powściągliwa, rzeczywistego podejścia Zachodu do Putina to nie zmienia.

    — Jest złem i stoi na czele zagrażającego, głodnego podbojów kraju: jego i jego państwo należy powstrzymać, ograniczyć, wyrwać zęby. I nikt nie chce przyznać, że Rosjanie mogą nie bez podstaw uważać się za naród, który otoczyła Ameryka i jej sojusznicy – zaznacza „The National Interest”.

    Donald Trump został wybrany m.in. dlatego, że chciał zmienić tę sytuację. W odróżnieniu od większości przedstawicieli amerykańskich elit, mówił o współpracy z Rosją w kwestiach globalnych i przyznał, że USA ponoszą częściowo winę za złe stosunki między Moskwą a Waszyngtonem.

    Wybór Trumpa miał oznaczać kardynalną zmianę w rosyjsko-amerykańskich stosunkach, przerwanie wrogiego pierścienia i początek współpracy z Moskwą w sprawie Syrii i Ukrainy. – Jednak okruchy tej obiecującej inicjatywy teraz poniewierają się na podłodze polityki światowej – ocenia czasopismo.

    Antyrosyjskie elity odniosły zwycięstwo, co pogrzebało wszystkie plany Trumpa na zbliżenie z Rosją. – Nadchodzą nowe sankcje, niezależnie od tego, czy chce tego prezydent czy nie. Kontynuowane jest rozszerzenie NATO i ingerencja Zachodu w sprawy Ukrainy. Pierścień nie zniknie – podkreśla „The National Interest”.

    — Trudno wyobrazić sobie, czy taki rozwój wydarzeń może doprowadzić do czegoś innego, poza wojną – twierdzi pismo. I podkreśla, że „fundamentalne interesy narodowe Rosji, które Trump był gotów wziąć pod uwagę, spowodują, że ta wojna będzie praktycznie nieunikniona”.

    Zobacz również:

    Dlaczego Rosjanie mniej piją?
    Japończycy wykupują podziemne schrony przeciwatomowe
    Podwójne standardy producentów. Dlaczego wschodniej Europie dostaje się gorsze?
    Tagi:
    konflikt, NATO, Władimir Putin, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz