03:33 06 Sierpień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
9520
Subskrybuj nas na

Sojusz na rzecz Ochrony Demokracji, którego celem jest „walka z rosyjską propagandą”, poinformował USA Today, jakie zasoby internetowe interesują Moskwę.

Organizacja zapewniła, że uważnie monitoruje „sieć z 600 profili na Twitterze”, z których rozpowszechniane są „korzystne dla Kremla” wiadomości. Wyjściowymi źródłami materiałów są amerykańskie prawicowe portale Breitbart News, True Pundit, The Gateway Pundit i Imperialist U, popularna w USA telewizja FoxNews oraz RT i Sputnik.

Według organizacji Kreml próbuje „podważyć” procesy demokratyczne na Zachodzie, rozpowszechniając w sieciach społecznościowych informacje, które z czasem mogą wywrzeć wpływ na opinię publiczną. Szefowa sojuszu Laura Rosenberg twierdzi, że wymienione zasoby „niekoniecznie są częścią operacji w zakresie rozpowszechniania dezinformacji”. Jej zdaniem mogą one „nieświadomie działać w interesach Moskwy, publikując materiały, które «Kreml stara się promować»”.

Wielozadaniowe myśliwce MiG-29 grupy pilotażowej „Stryżi” podczas szkoleń pokazowych na poligonie Alabino na Międzynarodowym Forum Wojskowo-Technicznego Armia-2016
© Sputnik . Evgeny Biyatov
Sojusz na rzecz Ochrony Demokracji został powołany do życia latem tego roku przy wsparciu niemieckiej Fundacji Marshalla równolegle z projektem Hamiltona 68, w ramach którego jest monitorowanych „600 profili na Twitterze”.

Wcześniej amerykańskie media zwróciły uwagę na wątpliwy charakter działalności sojuszu. Komentator pisma „The Nation” James Carden twierdzi, że walka z „rosyjską propagandą” w rozumieniu pracowników organizacji polega na tym, aby nie dopuścić do pojawienia się w internecie materiałów krytykujących politykę Waszyngtonu.

Carden podaje kilka „propagandowych i kłamliwych” tweetów z portalu Hamiltona 68. Mowa jest w nich przede wszystkim o tym, że w USA w wyniku tortur zmarł więzień, Kongres wezwał do „zniszczenia Korei Północnej”, rosyjska ambasada w Damaszku została ostrzelana z moździerza, a prezydent Rosji złożył życzenia żołnierzom desantu z okazji Dnia Wojsk Powietrznodesantowych.

Dziennikarz stwierdza, że ani jednej z tych informacji nie można nazwać „kłamliwymi”. – Sens projektu Fundacji Marshalla jest zrozumiały: wszelkie wiadomości, które mogą przedstawić Stany Zjednoczone w negatywnym  świetle, dziś sprowadza się do rozpowszechniania rosyjskiej propagandy. Hamilton 68 stara się zawęzić ramy akceptowanego dyskursu politycznego. Ten projekt ma ukryte przesłanie, że Amerykanie powinni ignorować nieprzyjemne wiadomości, jeśli ich źródłem są zagraniczne media, niezależnie od wiarygodności informacji – wyjaśnia dziennikarz.

Zobacz również:

Córka szefa MSW USA nazwała Trumpa „kawałkiem fekaliów”
Wstrzymanie walk z PI na granicy z Libanem
Postępy w budowie Mostu Krymskiego
Tagi:
media, propaganda, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz