01:27 20 Lipiec 2018
Na żywo
    Sportowcy olimpijscy z Rosji Anastazja Bryzgałowa i Aleksander Kruszelnicki

    Libération: Skandal dopingowy w curlingu budzi więcej pytań niż złości

    © Sputnik . Vladimir Pesnya
    Światowa prasa
    Krótki link
    Liberation
    10454

    Curling to dyscyplina, w której większe znaczenie odgrywa celność i taktyka, a nie siła, zauważają sami sportowcy, w związku z czym nie rozumieją, jak mogło zdarzyć się tak, że próba dopingowa rosyjskiego sportowca Aleksandra Kruszelnickiego dała pozytywny wynik.

    Olimpiada 2018, Anastasija Bryzgałowa, curling
    © Sputnik . Władimir Piesnia
    „Wśród osób związanych z curlingiem pozytywny wynik analizy na obecność środków dopingowych we krwi rosyjskiego curlera Aleksandra Kruszelnickiego na Igrzyskach w Pjongczangu budzi więcej pytań niż złości" — pisze Libération. Gazeta zauważa, że w danej dyscyplinie sportowej znaczenie odgrywa celność, a nie kondycja, stąd nie wiadomo, po co zażywać zakazane preparaty. „Pytanie, jakie pojawia się w głowie dyletanta praktycznie intuicyjnie brzmi: na ile słowa „curling" i „doping" dają się pogodzić". A jednak pytanie zadawali sobie wszyscy, nawet ci, którzy sami uczestniczą w zawodach w curlingu.

    I tak na przykład duńska curlerka Madeleine Dupont nie rozumie, w jaki sposób zakazane środki mogłyby pomóc Kruszelnickiemu. Jeśli mowa o zwiększeniu siły, to w tej dyscyplinie sportowej siła może być nawet zbędna, bo największą zaletą jest tutaj taktyka i celność.

    Alina Zagitowa
    © Sputnik . Alexander Vilf
    W oparciu o bezsensowność dopingu w curlingu budowana jest też linia obrony w obozie Rosjan. „To głupie, a Aleksander nie jest głupcem" — powiedział jego trener Sergiej Biełanow. Ale, jak zauważa autor materiału, tak jak w każdym innym sporcie, stosowanie niektórych używek może poprawić pewne parametry, na przykład wydolność organizmu na czas treningów.

    Choć sąd arbitrażowy nie poinformował, jaką właściwie substancję znaleziono we krwi Kruszelnickiego, to według niektórych informacji chodzi o meldonium. Dany preparat zapobiega zawałowi serca, pomaga zmniejszyć bicie serca i zwiększa jego dotlenienie, dzięki czemu zwiększa wydolność i przyśpiesza proces regeneracji organizmu — tłumaczą lekarze.  Jeśli rosyjski sportowiec stosował właśnie meldonium, to jakiś pozytywny skutek mógł on mimo wszystko przynieść — zauważa autor artykułu.

    Szwajcarska curlerka Silvana Tirinzoni twierdzi, że w curlingu potrzebna jest siła mięśni. Doping według niej mógł zatem pomóc rosyjskiej parze w zdobyciu brązowego medalu w parach mieszanych. Trinzoni zauważyła przy tym, że była zdziwiona, gdy usłyszała o dopingu. Rosyjska drużyna powtarza, że Kruszelnicki nie zechciałby przyjmować dopingu choćby dlatego, że wiedział o czekającej go próbie dopingowej.

    Pozytywny wynik próby dopingowej pobranej od Kruszelnickiego pozostaje jedynym w historii curlingu na Igrzyskach Olimpijskich. Zresztą, zauważa autor materiału, nie możne powiedzieć, że doping jest curlerom obcy. Wręcz przeciwnie, według danych statystycznych z 2011 roku curling był jedną z najbardziej „dopingowych" dyscyplin: podczas gdy w zawodach rowerowych wyniki pozytywne dał 1,68% prób, w curlingu było ich 3,4%.

    Sam curling pojawił się po raz pierwszy na Igrzyskach Olimpijskich już w 1924 roku, ale zajął w nich stałe miejsce dopiero w 1998 roku. Popularność sport zawdzięcza przede wszystkim otoczeniu, na który składają się pantofle graczy z różnymi podeszwami, szczotki, którymi pomagają kamieniom ślizgać się po lodzie, a także krzyki, którymi rzucający wydaje polecenia drużynie. O pierwsze miejsce walczą zazwyczaj drużyny Kanady, Szwecji, Szwajcarii i Norwegii — zauważa Libération.

    Zobacz również:

    Najpiękniejsze uczestniczki Olimpiady (foto)
    Miedwiediew: Decyzja MKOl jest haniebna
    MKOl tłumaczy Rosjanom swoje decyzje
    Tagi:
    doping, meldonium, Aleksander Kruszelnicki, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz