Widgets Magazine
15:17 21 Wrzesień 2019
Widok na przedmieścia Bejrutu

NI: Liban może stać się kolejnym sojusznikiem Rosji na Morzu Śródziemnym

© Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
Światowa prasa
Krótki link
Autor
4851
Subskrybuj nas na

Po umocnieniu pozycji w Syrii Rosja zaczęła przejawiać duże zainteresowanie Libanem - pisze czasopismo National Interest.

Według NI cel jest oczywisty: Rosja potrzebuje jeszcze jednej bazy na Morzu Śródziemnym. 

Informując o zwiększonym zainteresowaniu Rosji Libanem NI powołuje się zarówno na arabską wersję Sputnik News, jak i proirańskie media w Libanie bliskie Helzollahowi: telewizję al-Mayadeen i stronę al-Manar. Według doniesień wspomnianych powyżej źródeł rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew nakazał Ministerstwu Obrony Rosji nawiązanie współpracy wojskowej z Libanem. Moskwa chce, by porty morskie i powietrzne Libanu były otwarte dla tranzytu rosyjskich okrętów i samolotów — pisze NI. Według sprawdzonego schematu na taką współpracę składają się wspólne ćwiczenia wojskowe, walka z terroryzmem i szkolenia libańskiej armii przez rosyjskich instruktorów. 

Ankieta

Kiszczak i Jaruzelski bez stopnia generała. Czy zgadzasz się z projektem polskiego rządu?
  • Tak, dobra i sprawiedliwa decyzja
    13.4% (428)
  • Nie, to wstyd tak postępować ze zmarłymi
    14.1% (453)
  • To przeszłość i nasza historia, mimo wszystko powinniśmy ją szanować
    20.2% (646)
  • Obaj służyli państwu polskiemu. Ten stopień się im należy
    52.3% (1678)
Głosowało: 64
Amerykanie biją na alarm, ponieważ w odróżnieniu od sąsiedniej Syrii Liban i jego armia były nastawione na Zachód. Owszem, Armia Libańska (LAF) z jednej strony wykorzystuje niektóre rodzaje rosyjskiej broni i sprzętu wojskowego (czołgi, broń strzelecką itd), lecz z drugiej w 2008 roku Ministerstwo Obrony Libanu nie przyjęło od Rosji 10 bezpłatnych myśliwców MiG-29. Większa część broni i sprzętu w LAF została wyprodukowana na Zachodzie — pisze NI. Przeważnie w USA i Europie Zachodniej, w tym czołgi М48 i M60, transportery opancerzone M113, pociski przeciwpancerne TOW itd. Według danych programu Security Assistance Monitor Centrum Międzynarodowej Polityki (CIP), administracje Obamy i Trumpa w ciągu ostatnich dziesięciu lat zaopatrzyły Liban w broń i sprzęt wojskowych do walki z zakazanym w Rosji Państwem Islamskim na kwotę ponad 357 mld dolarów. Pomimo coraz częściej padających w USA zarzutów, że LAF coraz bardziej ulega wpływom Hezbollaha Waszyngton kontynuuje dostawy broni do Bejrutu. 

Pieniądze
© Sputnik . Alexandr Demyanchuk
Wygląda na to, że obecnie Biały Dom i Pentagon mają nowy problem: Liban może stać się sojusznikiem Rosji, podobnie jak Syria. Damaszek w latach zimnej wojny udostępnił Związkowi Radzieckiemu bazę morską w Tartusie, dzięki czemu Moskwa zdobyła własny port na Morzu Śródziemnym. Teraz rosyjscy wojskowi i samoloty bazują w Syrii i popierają Baszara al-Asada, który niedawno pozwolił na zawinięcie do Tartusu atomowych okrętów wojskowych.

Jednak w jak na razie niepodpisanym porozumieniu chodzi tylko o wzajemne wizyty rosyjskich i libańskich marynarzy wojskowych — twierdzi NI. O bazowaniu rosyjskich okrętów wojskowych w libańskich portach nie ma mowy. Przynajmniej na razie. 

Zobacz również:

Liban chce razem z Rosją odbudować Syrię
Media: W Libanie wysadzono samochód jednego z liderów Hamasu
Izrael: Tylko Rosja jest nadzieją w Syrii
MO Rosji o celu USA w Syrii
Tagi:
Liban, Morze Śródziemne, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz