06:29 20 Wrzesień 2018
Na żywo
    Widok na przedmieścia Bejrutu

    NI: Liban może stać się kolejnym sojusznikiem Rosji na Morzu Śródziemnym

    © Sputnik . Mikhail Voskresenskiy
    Światowa prasa
    Krótki link
    The National Interest
    4801

    Po umocnieniu pozycji w Syrii Rosja zaczęła przejawiać duże zainteresowanie Libanem - pisze czasopismo National Interest.

    Według NI cel jest oczywisty: Rosja potrzebuje jeszcze jednej bazy na Morzu Śródziemnym. 

    Informując o zwiększonym zainteresowaniu Rosji Libanem NI powołuje się zarówno na arabską wersję Sputnik News, jak i proirańskie media w Libanie bliskie Helzollahowi: telewizję al-Mayadeen i stronę al-Manar. Według doniesień wspomnianych powyżej źródeł rosyjski premier Dmitrij Miedwiediew nakazał Ministerstwu Obrony Rosji nawiązanie współpracy wojskowej z Libanem. Moskwa chce, by porty morskie i powietrzne Libanu były otwarte dla tranzytu rosyjskich okrętów i samolotów — pisze NI. Według sprawdzonego schematu na taką współpracę składają się wspólne ćwiczenia wojskowe, walka z terroryzmem i szkolenia libańskiej armii przez rosyjskich instruktorów. 

    Ankieta

    Kiszczak i Jaruzelski bez stopnia generała. Czy zgadzasz się z projektem polskiego rządu?
    • Tak, dobra i sprawiedliwa decyzja
      13.2% (415)
    • Nie, to wstyd tak postępować ze zmarłymi
      14.1% (442)
    • To przeszłość i nasza historia, mimo wszystko powinniśmy ją szanować
      20.1% (630)
    • Obaj służyli państwu polskiemu. Ten stopień się im należy
      52.6% (1649)
    Głosowało: 3136
    Amerykanie biją na alarm, ponieważ w odróżnieniu od sąsiedniej Syrii Liban i jego armia były nastawione na Zachód. Owszem, Armia Libańska (LAF) z jednej strony wykorzystuje niektóre rodzaje rosyjskiej broni i sprzętu wojskowego (czołgi, broń strzelecką itd), lecz z drugiej w 2008 roku Ministerstwo Obrony Libanu nie przyjęło od Rosji 10 bezpłatnych myśliwców MiG-29. Większa część broni i sprzętu w LAF została wyprodukowana na Zachodzie — pisze NI. Przeważnie w USA i Europie Zachodniej, w tym czołgi М48 i M60, transportery opancerzone M113, pociski przeciwpancerne TOW itd. Według danych programu Security Assistance Monitor Centrum Międzynarodowej Polityki (CIP), administracje Obamy i Trumpa w ciągu ostatnich dziesięciu lat zaopatrzyły Liban w broń i sprzęt wojskowych do walki z zakazanym w Rosji Państwem Islamskim na kwotę ponad 357 mld dolarów. Pomimo coraz częściej padających w USA zarzutów, że LAF coraz bardziej ulega wpływom Hezbollaha Waszyngton kontynuuje dostawy broni do Bejrutu. 

    Pieniądze
    © Sputnik . Alexandr Demyanchuk
    Wygląda na to, że obecnie Biały Dom i Pentagon mają nowy problem: Liban może stać się sojusznikiem Rosji, podobnie jak Syria. Damaszek w latach zimnej wojny udostępnił Związkowi Radzieckiemu bazę morską w Tartusie, dzięki czemu Moskwa zdobyła własny port na Morzu Śródziemnym. Teraz rosyjscy wojskowi i samoloty bazują w Syrii i popierają Baszara al-Asada, który niedawno pozwolił na zawinięcie do Tartusu atomowych okrętów wojskowych.

    Jednak w jak na razie niepodpisanym porozumieniu chodzi tylko o wzajemne wizyty rosyjskich i libańskich marynarzy wojskowych — twierdzi NI. O bazowaniu rosyjskich okrętów wojskowych w libańskich portach nie ma mowy. Przynajmniej na razie. 

    Zobacz również:

    Liban chce razem z Rosją odbudować Syrię
    Media: W Libanie wysadzono samochód jednego z liderów Hamasu
    Izrael: Tylko Rosja jest nadzieją w Syrii
    MO Rosji o celu USA w Syrii
    Tagi:
    Liban, Morze Śródziemne, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz