05:02 21 Czerwiec 2018
Na żywo
    Teheran, Iran

    Wysadzić od wewnątrz: USA stawiają na rewolucję w Iranie

    © AP Photo / Ebrahim Noroozi
    Światowa prasa
    Krótki link
    10149

    Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył, że USA rozpoczną bezprecedensową presję sankcyjną na Iran, jeśli Teheran nie porzuci programu broni nuklearnej i balistycznej i nie przestanie udzielać pomocy radykalnym ugrupowaniom. Presja może być pierwszym krokiem w kierunku operacji wojskowej przeciwko Iranowi - pisze gazeta.ru.

    Irańczycy palą amerykańską flagę w Teheranie
    © AFP 2018 / Stringer
    Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył, że Waszyngton będzie wywierać bezprecedensową presję finansową na Teheran.

    „Wywrzemy bezprecedensowy nacisk finansowy na irański reżim. Liderzy Iranu nie mają wątpliwości co do powagi naszych słów" — mówił Pompeo.

    Warto zauważyć, że Pompeo, uważany za jastrzębia w polityce zagranicznej, wygłosił swoje przemówienie w murach waszyngtońskiego centrum Heritage — konserwatywnego ośrodka eksperckiego znanego ze swej radykalnej pozycji względem Iranu.

    Stacja telewizyjna CNN zauważyła, że przemówienie Pompeo przypomniało wielu ekspertom analogiczne wystąpienia w duchu „zmiany reżimu" urzędników z administracji George'a Busha Juniora. Amerykański przedsiębiorca i dziennikarz Greg Weiner porównał przemówienie Pompeo do znamienitej mowy Ronalda Reagana, który nazwał ZSRR „imperium zła".

    Jak zauważa ekspert ośrodka Gulf Analytics w Waszyngtonie Teodor Karasik, USA dążą do „przybliżenia chwili śmierci islamskiej republiki, w której rewolucja chyli się już ku końcowi. Zdaniem USA nastał czas, żeby Islamska Republika przestała „okupować Iran".

    Waszyngton nie kryje, że wystąpienie z umowy nuklearnej i zaostrzenie reżimu sankcyjnego ma na celu wzrost sprzeczności wewnątrz Iranu, które mogą doprowadzić do zmiany reżimu politycznego. Są pewne przesłanki, by tak uważać — irański system polityczny nie jest jednorodny, a w społeczeństwie rośnie niezadowolenie z sytuacji gospodarczej wewnątrz kraju.

    W grudniu 2017 roku w Iranie miały miejsce masowe demonstracje przeciwko rządowi wywołane sytuacją gospodarczą w kraju. Pomimo zapewnień prezydenta reformatora Rouhaniego, że podpisane porozumienia poprawią sytuację, tak się nie stało.

    USA raczej nie doczekają się zmian w irańskim społeczeństwie. „Dzisiejszy rozkład sił przemawia na korzyść konserwatystów, a nie reformatorów" — mówi Karasik.

    Dla konserwatywnej części irańskiej elity właśnie posiadanie broni jądrowej przez Teheran zmusi USA do liczenia się z Iranem. Za idealny można uznać model zachowania reprezentowany przez Koreę Północną, która pogróżkami zmusiła USA do odnoszenia się do niej z szacunkiem.

    Rozmówca przypomina, że Iran to „starożytna cywilizacja", która „reprezentuje określony poziom snobizmu przy rozwijaniu relacji". „Na kompromisy nie pójdą, a my znów możemy zobaczyć demonstracje, na których usłyszymy hasła „Śmierć Ameryce".

    Amerykańskie sankcje wobec Iranu niosą trudności także dla Rosji, choć Moskwa nie prowadzi w Iranie poważnych projektów, w które mogłyby one uderzyć.

    Jedynym znaczącym projektem utworzonym przez Rosję w Iranie jest elektrownia atomowa w Bushehr, która też może znaleźć się w tarapatach, jeśli Iranowi zostanie odebrane prawo na rozwijanie atomu „w celach pokojowych".

    Jednym z żądań wobec Iranu jest „wyprowadzenie wszystkich irańskich sił" z Syrii — dotyczy to także częściowo Rosji. Iran jest sojusznikiem taktycznym Rosji w Syrii i jego utrata może być dość dotkliwa. Jednocześnie w przypadku wycofania się Iranu z Syrii Moskwa może zwiększyć presję na syryjskiego lidera Baszara Asada, który ma oparcie w możliwościach finansowych Iranu.

    Z irańskiego kryzysu płynie też dla Rosji określona korzyść związana ze wzrostem cen ropy, ale przyjdzie za nią zapłacić możliwą destabilizacją na Bliskim Wschodzie.

    Zobacz również:

    Contra Magazin: Bomby atomowe chronią świat przed wybuchem III wojny światowej
    Kwestia zaufania a demokracja: Trump dąży do wojny nuklearnej
    Komisja Europejska blokuje amerykańskie sankcje
    Tagi:
    sankcje, Mike Pompeo, Iran, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz