Widgets Magazine
11:36 21 Sierpień 2019
Atak z użyciem pocisków manewrujących na cele terrorystów w Syrii

Dlaczego świat wciąż drży przed Tu-95

© Sputnik . Ministry of defence of the Russian Federation
Światowa prasa
Krótki link
Feniks
31244

Chiński portal „Feniks" zwrócił uwagę na ów problem. Publikacja zaczyna się z rozpowszechnionego w amerykańskich siłach powietrznych dowcipu: „Kiedy mój dziadek latał na F-4, kierowano go na przechwycenie Tu-95, kiedy mój ojciec latał na F-15, kierowano go na przechwycenie Tu-95. Ja latam na F-22 i też kierują mnie na przechwycenie T-95".

A przy tym, piszą autorzy materiału, „wieczny bohater" Tu-95 jest ciekawą maszyną.

W 1951 roku Związek Radziecki rozpoczął prace nad bombowcem, który mógłby porażać cele na terytorium USA. W rezultacie pojawiło się monstrum z turbośmigłowymi silnikami, które potrafi przewieźć 12 ton materiałów wybuchowych na odległość tysięcy kilometrów — pisze „Feniks".

Siły powietrzne NATO nie obawiały się zanadto tej starej na pozór maszyny, którą Zachód ochrzcił żartobliwie mianem „niedźwiedzia". Wszystko uległo zmianie, kiedy w 1961 roku Tu-95 zrzucił na poligonie doświadczalnym „Car-bombę". Eksplozja była równoważna wybuchowi 50 milionów ton trotylu, grzyb atomowy miał wysokość około 60 kilometrów, a promieniowanie świetlne spowodowało poważne oparzenia w promieniu 100 kilometrów.

Incydent wstrząsnął całym światłem, siły powietrzne różnych państw zaczęły opracowywać sposób przeciwdziałania Tu-95. Tymczasem samolot pełnił nie tylko funkcję bombowca, który potencjalnie mógł niszczyć cele na lądzie, ale też wykorzystywano go do zdań wywiadowczych w czasie poszukiwań amerykańskich okrętów wojennych na morzu. „Niedźwiedź" został też wyposażony w rakiety dużego kalibru do walki z lotniskowcami. Ponadto Tu-95 był używany do wspierania łączności między okrętami podwodnymi i najwyższym kierownictwem kraju.

„Feniks" zauważa, że Tu-95, weteran „zimnej wojny", może jeszcze oddać Rosji wiele przysług do czasu pojawienia się dostatecznej ilości „rekrutów".

Zobacz również:

Jak-130 czeka „świetlana przyszłość”
„An-124 już od dawna jest rosyjskim samolotem"
USA przechwyciły rosyjskie Tu-95 u wybrzeży Alaski
Tagi:
Tu-95, Związek Radziecki, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz