16:18 14 Sierpień 2018
Na żywo
    Turniej rycerski

    Chiny i Rosja godzą w amerykańską piętę Achillesa

    © Sputnik . Jewgenij Bijatow
    Światowa prasa
    Krótki link
    Business Insider
    4544

    Gospodarz Białego Domu bardzo negatywnie odnosi się do podwyżek stóp procentowych - pisze Business Insider. Dzisiaj drogie kredyty hamujące wzrost gospodarki stawiają Trumpa w bardzo niekorzystnym świetle, bo przecież amerykański prezydent pragnie „pokazać światu korzystny wpływ swojej polityki izolacyjnej"- pisze gazeta.

    Ale jest jeszcze inny duży problem — finansowanie amerykańskiego długu publicznego.

    Trump atakuje w związku z tym Bank Centralny, ale jak pokazują ostatnie dane, nie ma on związku z niedawną podwyżką stóp procentowych — tłumaczy autor materiału. Okazuje się, że winna jest Rosja, która praktycznie całkowicie zrezygnowała z roli kredytora USA. W okresie od kwietnia do maja rosyjski portfel amerykańskiego długu skurczył się do niespełna 15 mld dolarów. Jeszcze w marcu wynosił 96 mld USD.

    Moskwa miała wiele powodów ku temu, żeby zrezygnować z papierów wartościowych — pisze gazeta. Kreml obawia się, że po przyjętych na początku kwietnia antyrosyjskich sankcjach kary grzywny mogą objąć też swym zasięgiem handel amerykańskimi obligacjami. Ich sprzedaż to mądry sposób asekuracji na wypadek konfiskaty.

    A przy tym rezygnacja z papierów wartościowych umacnia rosyjskiego rubla. Rosja ponadto od dawna stawia na dywersyfikację swoich rezerw walutowych, chce również uwolnić się od dolarowego uzależnienia. Niektórzy eksperci uważają, że działania Rosji to „celowy cios w piętę Achillesa USA", bo przecież od niedawna wzrost deficytu budżetowego zwiększył uzależnienie USA od kredytorów.

    Ale w rzeczywistości, w porównaniu z Chinami Rosja jest względnie niedużym kredytorem — podkreśla Business Insider. Jeśli Pekin „przykręci kurek z pieniędzmi", skutki będą dużo poważniejsze. W styczniu same tylko pogłoski o tym, że Chiny wstrzymują zakup amerykańskich obligacji, wywołały gwałtowny wzrost stóp procentowych. Kraj Środka jest posiadaczem papierów na sumę 1,18 tryliona dolarów — zauważa gazeta.

    Jednocześnie Trump grozi Pekinowi cłami na tak duży wolumen importu, że Chiny mogą równie dobrze „odpłacić tą samą monetą". I sprzedaż amerykańskich obligacji jest jednym ze sposobów zemsty. Ale wszystko nie jest takie proste, przecież sprzedaż nawet części papierów wartościowych może wywołać efekt bumerangu i pozostałe obligacje stracą na wartości. W taki sposób Chińczycy sami sobie zaszkodzą.

    Ponadto teraz Chiny cierpią z powodu słabej pozycji juana — zauważa gazeta. W latach 2015-2016 gwałtowny spadek kursu lokalnej waluty doprowadził do poważnych turbulencji na giełdzie. I żeby uniknąć powtórki sytuacji, w przyszłości Pekin może podjąć kroki na rzecz umocnienia juana, i jednym z nich jest właśnie sprzedaż amerykańskich obligacji.

    Zobacz również:

    Rosja prawie o połowę zmniejszyła inwestycje w amerykańskie obligacje rządowe
    Rosja „wspiera finansowo" USA
    Dzięki Trumpowi Europa znów „polubiła” Rosję
    Tagi:
    Bank Centralny, Chiny, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz