04:48 20 Październik 2018
Na żywo
    Popękana ziemia w jordańskiej dolinie

    Te kraje mogą wkrótce zniknąć

    © AFP 2018 / Jonathan Nackstrand
    Światowa prasa
    Krótki link
    ScienceAlert
    140

    Portal Science Alert wymienił europejskie, azjatyckie i inne kraje świata, najbardziej narażone na demograficzną bombę z opóźnionym zapłonem z racji spadku liczby urodzeń i wzrostu liczby osób w podeszłym wieku.

    Pracownicy szwalni w chińskim mieście Wenzhou
    © AP Photo / Eugene Hoshiko
    Portal zalicza do tych krajów USA, Hiszpanię, Włochy, Koreę Południową, a także Japonię i Chiny.

    Demograficzna bomba z opóźnionym zapłonem to sytuacja, kiedy maleje udział pracującej części społeczeństwa. Żeby tego uniknąć, na jedną kobietę powinno przypadać 2,2 dzieci, jednak wskaźnik dzietności w wielu krajach rozwiniętych wynosi poniżej dwóch. Konsekwencje może złagodzić napływ migrantów zarobkowych, ale z pomocą tych środków nie da się zupełnie kryzysu zatrzymać, jeśli znaczna liczba obywateli wyjeżdża do pracy za granicę.

    W USA liczba urodzeń spadła do rekordowo niskiego poziomu 1,76, średnia długość życia wzrosłą do 78,7 lat. W niektórych stanach roczne utrzymanie dziecka wynosi nawet dziesięć tysięcy dolarów, co tłumaczy, dlaczego młodzi ludzie rezygnują z powiększania rodziny. Udział emerytów w społeczeństwie rośnie, ale demograficzną bombę spowalnia duży napływ migrantów.

    W Hiszpanii współczynnik dzietności wynosi 1,5, a śmiertelność jest wyższa niż liczba urodzeń. Społeczeństwo powiększa się tylko dzięki imigrantom, a niektóre miejscowości prawie całkowicie wymarły. Podobne tendencje można zauważyć we Włoszech, gdzie ludzie rezygnują z dużej ilości dzieci z powodu trudności finansowych. Społeczeństwo Bułgarii, gdzie wskaźnik dzietności wynosi 1,46, kurczy się w rekordowo szybkim tempie. Według prognoz do 2050 roku jego liczebność spadnie do 5,4 mln osób. Na Łotwie do tego czasu ostanie się zaledwie 1,52 mln osób.

    W Japonii współczynnik jest bliski poziomu 1,44, a w Korei Południowej — poziomu 1,26. W Chinach rodzinom zezwolono co prawda na posiadanie dwójki dzieci, ale nawet przy takim założeniu, do 2030 roku jedną czwartą społeczeństwa kraju stanowić będą sześćdziesięciolatkowie (w 2010 roku ludzie w podeszłym wieku stanowili około 13 procent ludności). Singapur jest jednym z krajów o najniższym współczynniku dzietności (0,83), jednak władze kraju planują zahamować demograficzną bombę z opóźnionym zapłonem z pomocą imigracji.

    Zobacz również:

    Na Łotwie trwa „tragedia narodowa”
    Kiedy wybuchnie amerykańska „bomba długów”
    Łukaszenka zlecił Białorusinkom misję specjalną
    Tagi:
    przyrost naturalny, społeczeństwo, śmiertelność, Japonia, Chiny, Hiszpania, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz