00:27 20 Październik 2018
Na żywo
    Operacyjno-taktyczny system rakietowy amerykańskiej produkcji Lockheed Martin  z rakietą balistyczną MGM-140 ATACMS

    „Zniszczymy wasze rakiety”: Amerykanie straszą Rosję III wojną światową?

    CC0 / Public Domain
    Światowa prasa
    Krótki link
    Moskowskij Komsomolec
    291076

    Co kryje się za "pogróżkami" ze strony przedstawiciela USA w NATO?

    Jeśli Rosja nie przestanie naruszać Układu o pociskach pośredniego zasięgu (traktat INF), Stany Zjednoczone mogą uderzyć w te pociski. Czytaj — w Rosję. To nie jest zapowiedź trzeciorzędnego blockbustera o dobrych Amerykanach i złych Rosjanach. Jest to oficjalne oświadczenie ambasadora Stanów Zjednoczonych w NATO Kay Bailey Hutchison, która uważa, że ​​Rosja łamie jeden z kluczowych międzynarodowych traktatów, zamierza zaatakować Europę i tylko Ameryka może ją powstrzymać. Moskowskij Komsomolec poprosił o komentarz eksperta wojskowego, który uważa, że ​​takie oświadczenia ze strony Stanów Zjednoczonych są na poziomie „dyplomacji jaskiniowej”.

    System rakietowy „Iskander-M”
    © Sputnik . Alexander Vilf
    Ekspert wojskowy, redaktor naczelny magazynu „Arsenał Ojczyzny” Wiktor Murachowski miał trudności ze skomentowaniem amerykańskiego przedstawiciela w NATO. „Takie bzdury nie podlegają analizie. Trudno nawet coś powiedzieć. Opierając się na oświadczeniach, ona po prostu chce samodzielnie rozpętać III wojnę światową. Poziom takich wypowiedzi oficjalnych przedstawicieli USA jest po prostu jaskiniowy” — przekonuje ekspert.

    Według Murachowskiego Amerykanie próbowali przedstawić nam pretensje co do nieprzestrzegania Umowy o eliminacji pocisków pośredniego zasięgu. Rosja wielokrotnie oświadczała, że ​​jest gotowa na poważną dyskusję na ten temat na poziomie eksperckim, ale jak dotąd nie otrzymano żadnych oficjalnych pretensji. Napływają oświadczenia od polityków, urzędników, wycieki medialne, ale wspólna rosyjsko-amerykańska komisja techniczna, która powinna pracować nad monitorowaniem przestrzegania traktatu dotyczącego pocisków pośredniego zasięgu, jeszcze nie działa. Traktat ten zobowiązuje do nie testowania, nie produkowania ani nie wdrażania pocisków balistycznych i manewrujących naziemnego bazowania o zasięgu od 500 do 5,5 tysiąca kilometrów.

    Nie otrzymaliśmy oficjalnych skarg, my również mamy pytania do strony amerykańskiej. W tym celu konieczne jest przygotowanie dokumentów, aby odzwierciedlić w nich obawy stron skierowane do siebie nawzajem. Generalnie powinny istnieć oficjalne dokumenty z odpowiednimi podpisami, pieczęciami i stemplami. Eksperci je rozpatrują, przygotowują oficjalne odpowiedzi. Powinna trwać rutynowa praca, której rezultatem jest oficjalne oświadczenie odpowiedniej upoważnionej osoby — wyjaśnił Murachowski. — Najwyraźniej nie chcą żadnych posiedzeń.

    Amerykański dron MQ-9
    © AP Photo / Massoud Hossaini
    Wiktor Murachowski wyjaśnił, że Amerykanie zgłaszają pretensje do rakiety 9M729, która w NATO ma oznaczenie SSC-8. Jest to rakieta naziemnego bazowania, która według Amerykanów ma zasięg ponad trzech tysięcy kilometrów.

    Według amerykańskich danych wszystkie testy 9M729 zostały zakończone, a teraz Rosja rzekomo przystąpiła do rozmieszczania tych pocisków, co jest pogwałceniem traktatu INF.

    Jeśli podsumujemy rosyjsko-amerykańskie „starcia” o naruszenie traktatu INF, to w rzeczywistości po obu stronach nagromadziło się wiele pytań. Na przykład, nasza strona wielokrotnie zgłaszała skargi na rozmieszczenie w Rumunii i Polsce naziemnych obiektów obrony przeciwrakietowej wyposażonych w wyrzutnie Mk 41. Instalacje te mogą wystrzeliwać pociski manewrujące „Tomahawk”, które podlegają umowie. Ponadto Rosja zwracała uwagę na użycie bezzałogowych statków powietrznych dalekiego zasięgu, które również podlegają ograniczeniom INF w sprawie pocisków manewrujących. Ponadto Stany Zjednoczone w trakcie testowania swoich systemów obrony przeciwrakietowej używają specjalnie zaprojektowanych pocisków balistycznych, których właściwości pokrywają się z pociskami średniego zasięgu. Logiczne byłoby usiąść przy stole negocjacyjnym i, jak to się mówi, wyłożyć wszystkie karty na stół, a nie zajmować się politycznym szantażem i straszyć społeczność groźbą rozpętania III wojny światowej.

    Zobacz również:

    Media: USA przygotowują postawy prawne do wycofania się z traktatu INF
    Nowe sankcje USA wobec Rosji za pogwałcenie traktatu INF
    USA wycofają się z traktatu INF?
    Tefft: Rosja narusza traktat INF
    Tagi:
    Traktat o likwidacji rakiet średniego i krótkiego zasięgu (INF), III wojna światowa, USA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz