16:23 13 Grudzień 2018
Na żywo
    Londyn

    40% młodych Anglików nie może sobie pozwolić na mieszkanie

    © Fotolia / modernmovie
    Światowa prasa
    Krótki link
    The Times
    890

    40% Brytyjczyków w wieku od 25 do 34 lat nie może sobie pozwolić nawet na najtańsze mieszkanie w swojej dzielnicy, co po raz kolejny wskazuje na kryzys mieszkaniowy w Anglii - podaje The Times.

    Według Brytyjskiego Instytutu Studiów Fiskalnych tylko 60% młodych Anglików stać na 10-procentową wpłatę i może sobie pozwolić na pożyczenie kwoty do zakupu nawet najtańszego mieszkania w dzielnicy, w której mieszkają.

    Autorzy publikacji zauważają, że ​​w Londynie sytuacja jest jeszcze gorsza — tylko jeden z trzech młodych mieszkańców stolicy może pozwolić sobie na zakup nieruchomości. Jednocześnie w 1996 roku 90% młodych ludzi, którzy dysponowali wystarczającą kwotą do wkładu własnego, mogło sobie pozwolić na mieszkanie.

    Oczekuje się, że w najbliższym czasie rząd podejmie środki na rzecz walki z kryzysem na rynku nieruchomości w Anglii. Zakłada się, że brytyjski kanclerz skarbu Philip Hammond przyzna kupującym mieszkania pod wynajem ulgi podatkowe, by mogli je wynajmować na dłuższe okresy. Jednocześnie gazeta podkreśla, że te działania mogą obniżyć średnią cenę mieszkania o 15 tys. funtów.

    Według innych danych instytutu w celu uzbierania wkładu własnego do zakupu najtańszego mieszkania w 2016 r. około połowy młodych Anglików musiało oszczędzać pieniądze przez ponad sześć miesięcy. W tym przypadku trzy czwarte Brytyjczyków w wieku od 25 do 34 lat będzie musiało wydać na wkład własny za średnie pod względem ceny mieszkanie co najmniej półroczny dochód. Dwadzieścia lat temu dotyczyło to jedynie jednej trzeciej młodych ludzi w Anglii.

    Analitycy zauważają, że główną przyczyną takich zmian jest wzrost cen nieruchomości na angielskim rynku. Od 1997 roku ceny mieszkań wzrosły o 173%, natomiast wynagrodzenia tylko o 19%. W rezultacie w 2017 roku tylko 35% Anglików w wieku od 25 do 34 lat miało własne mieszkania. W 1997 roku własny dom posiadało 55% obywateli Zjednoczonego Królestwa.

    W publikacji napisano, że największy skok cen mieszkań w Anglii miał miejsce krótko przed kryzysem finansowym w 2008 r., a jedynie w Londynie, na południowym wschodzie i wschodzie Anglii ceny wróciły do ​​wskaźników sprzed kryzysu.

    Zobacz również:

    Wielka Brytania: Rodzice zostaną ukarani za spódnice
    Wielka Brytania: heteroseksualne pary skorzystają z przywileju homoseksualnych
    Brexit: Polska murem za Wielką Brytanią
    Nad Wielką Brytanią „wisi" ogromne tsunami
    Tagi:
    rynek nieruchomości, kryzys, The Times, Philip Hammond, Wielka Brytania
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz