05:18 11 Grudzień 2018
Na żywo
    Rury dla Gazociągu Północnego 2

    Bloomberg: Nord Stream 2 „pomnikiem” uzależnienia energetycznego Europy od Rosji

    © AP Photo / Stefan Sauer
    Światowa prasa
    Krótki link
    Bloomberg
    13368

    Po zamknięciu ostatniej niemieckiej elektrowni jądrowej w 2022 roku znaczenie gazociągu Nord Stream 2 dla tego kraju wzrośnie - twierdzi Bloomberg. Niemniej jednak, Gazprom będzie musiał dostosować się do ewolucji rynku europejskiego, gdzie ceny gazu ustalane są na podstawie kosztu lokalnego gazu ziemnego.

    500 metrów od dawno już zamkniętej wschodnioniemieckiej elektrowni jądrowej Greifswald rosyjska korporacja państwowa Gazprom kontynuuje budowę jednego z „pomników” rosnącego uzależnienia energetycznego Europy od Rosji – gazociągu Nord Stream 2. Jak pisze Bloomberg, dzięki nowemu gazociągowi Niemcom zostanie dostarczony gaz prosto z Syberii już w przyszłym roku.

    Nord Stream 2 jest jednym z trzech dużych projektów, za pośrednictwem których Moskwa dąży do umocnienia swoich wpływów w Europie i Azji, podkreśla agencja. Gazociąg magistralny Siła Syberii dostarczy rosyjski gaz do Chin, a gazociąg, położony na dnie Morza Czarnego – Strumień Turecki – do Turcji i Europy Południowo-Wschodniej.

    Rosyjski gaz płynie do Europy od zakończenia II wojny światowej. W ubiegłym roku to Rosja dostarczyła jedną trzecią całkowitej ilości gazu kupowanego przez kraje Starego Świata. Oczekuje się jednak, że do 2025 roku zaspokoi do 40% zapotrzebowania na gaz, jeśli wzrost popytu ze strony Chin i innych krajów azjatyckich, a także wzrost cen tego surowca będą nadal zwiększać zainteresowanie rosyjskim gazem.

    Nie obywa się bez przeciwników budowy Nord Stream 2. Jednym z najbardziej zagorzałych jest amerykański prezydent Donald Trump, zainteresowany sprzedażą amerykańskiego gazu do Europy. W ubiegłym roku Trump podpisał ustawę zezwalającą na sankcje wobec firm zaangażowanych w jego budowę.

    Projekt ma też przeciwników w Europie. Zwłaszcza Polska aktywnie sprzeciwia się jego realizacji. Pomimo, że kraj ten nadal kupuje rosyjski gaz, po wygaśnięciu umowy na dostawy tego surowca w 2022 roku, Warszawa chce nabywać go w Norwegii i w wielu innych krajach.

    Tymczasem w samych Niemczech podkreśla się znaczenie tego, że stosunki handlowe Polski z Rosją przetrwały nie tylko zimną wojnę, ale także wydarzenia na Ukrainie w 2014 roku.

    „Już od 50-60 lat jest niezawodnym dostawcą” – powiedział Thomas Bareiss, sekretarz Ministerstwa Gospodarki i Energetyki Niemiec.

    „To rynek z wolnym dostępem. Wszyscy, którzy chcą sprzedawać swoje zapasy, są tu mile widziani" — zapewnił Andree Stracke, dyrektor handlowy niemieckiej spółki energetycznej RWE.

    Z kolei Gazprom musi również dostosować się do ewolucji rynku europejskiego. Ponieważ Unia Europejska obejmuje kilka krajów eksportujących gaz, jego cena kształtuje się niezależnie od ceny ropy naftowej, a w oparciu o koszt lokalnego gazu ziemnego.

    W samych Niemczech – jak pisze Bloomberg – wzrośnie popyt na gaz po zamknięciu ostatniej niemieckiej elektrowni jądrowej w 2022 roku oraz elektrowni węglowych.

    Zobacz również:

    Ekspert: w wielobiegunowym świecie sankcje przeciwko Rosji nie działają
    The Times: Masza z „Masza i niedźwiedź” zachowuje się jak Putin
    Nord Stream ruszył pełną parą
    Tagi:
    Nord Stream-2, Gazprom, Russia, Niemcy, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz