03:04 19 Grudzień 2018
Na żywo
    Pjongjang, Korea Północna

    „Newsweek”: Na przekór zapewnieniom Trumpa, KRLD nie ogranicza działalności nuklearnej

    © Sputnik . Andrey Olfert
    Światowa prasa
    Krótki link
    Newsweek
    3252

    Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) zauważyła, że aktywność w głównym obiekcie jądrowym w Korei Północnej nie tylko nie spadła, ale wręcz przeciwnie, wzrosła, pisze „Newsweek”.

    Według gazety, dane te są sprzeczne z oświadczeniami amerykańskiego prezydenta o tym, że Pjongjang zmierza w kierunku denuklearyzacji.

    Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) nie widzi oznak, że Korea Północna redukuje działalność w swoim głównym obiekcie jądrowym. A wszystko to pomimo zapewnień amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, że ten kraj azjatycki zmierza w kierunku denuklearyzacji, pisze „Newsweek”.

    Według pisma, w przeddzień organ monitorujący ONZ opublikował oficjalne oświadczenie. Przedstawiciele MAEA twierdzą w nim, że Centrum Yongbyon kontynuuje swoje prace i najwyraźniej rozszerza się.

    „Newsweek” wyjaśnia, że Yongbyon jest uważane za główne miejsce produkcji paliwa dla północnokoreańskich bomb atomowych. Według wywiadu amerykańskiego, Pjongjang ma wystarczającą ilość materiału, by wykonać 60 pocisków.

    Dyrektor generalny MAEA Yukiya Amano powiedział, że agencja zaobserwowała działania związane z produkcją komponentów reaktora lekkowodnego. Zasugerował, że te składniki zostały następnie przeniesione do bloku reaktora.

    Od 2009 roku eksperci MAEA nie mają dostępu do północnokoreańskich obiektów jądrowych i dlatego nie mogą potwierdzić ani zaprzeczyć tym danym. W swoich badaniach agencja musi polegać głównie na zdjęciach satelitarnych, zwraca uwagę „Newsweek”.

    Do tej pory Korea Północna przeprowadziła sześć testów jądrowych, z których ostatni miał miejsce we wrześniu 2017 roku. Od tego czasu władze zamroziły program testów, najpierw ze względu na napięcia dyplomatyczne z Koreą Południową i Stanami Zjednoczonymi, a następnie w wyniku „nieoczekiwanej odwilży” w stosunkach pomiędzy obiema stronami, zauważa gazeta.

    Na „historycznym szczycie” w Singapurze Donald Trump i Kim Dzong Un podpisali porozumienie, które powinno przyczynić się do denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego i zawarcia pokoju. Jednak ogólnie rzecz biorąc dokument ten został skrytykowany za niejasne sformułowania i brak konkretów.

    Amerykański prezydent nazwał spotkanie i porozumienie jednym z jego największych osiągnięć w polityce zagranicznej. Jednak wielu obserwatorów i przeciwników uważa, że „młody dyktator” Kim pokonał Trumpa. Otrzymał nieocenioną propagandową kartę atutową i propozycję zawieszenia wspólnych manewrów Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych, nie dając nic w zamian, pisze „Newsweek”.

    Podczas wrześniowego spotkania z władzami Korei Południowej przedstawiciele Północy zadeklarowali, że kraj jest gotowy na całkowite zamknięcie centrum Yongbyon, jeśli Stany Zjednoczone podejmą określone działania, przypomina „Newsweek”.

    Zobacz również:

    „Korea Południowa jest państwem okupowanym"
    Korea Północna i Południowa rozminowują strefę zdemilitaryzowaną
    Korea Północna nie chce rezygnować z broni jądrowej?
    Media: Korea Północna tworzy „armię klonów”
    Tagi:
    MAEA, Korea Północna, USA
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz