22:08 17 Styczeń 2019
Śmigłowiec szturmowy Mi-28H na pokazie MAKS 2017 w Żukowskim

National Interest ocenił modernizację „zabójczego” Mi-28

© Sputnik . Eugene Odinokov
Światowa prasa
Krótki link
The National Interest
4594

Biorąc pod uwagę kompleksową modernizację śmigłowca Mi-28 do poziomu Mi-28NM „Nocny Łowca”, maszyna ta może stać się głównym śmigłowcem szturmowym Rosji na całą przewidywalną przyszłość, pisze amerykański magazyn The National Interest.

Mi-28 był aktywnie używany przez Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji podczas wojny domowej w Syrii, a w tym czasie zidentyfikowano wiele problemów z pokładowymi systemami elektronicznymi i z charakterystykami silnika, zauważa gazeta.

Jednak jeśli we wcześniejszych wersjach śmigłowca projektanci ograniczali się do drobnych ulepszeń, to Mi-28NM przeszedł kompleksową modernizację, wskazuje autor artykułu.

Na pokazie wojskowym „Armia 2018” zaprezentowano ostatni prototyp śmigłowca, na którym pokazano „potężny” system rakiet przeciwpancernych „Chryzantema-W”, pisze The National Interest.

Ponadto w zmodernizowanym helikopterze zainstalowano ulepszony silnik WK-2500P, w którym wydłużono czas eksploatacji, zauważa gazeta.

Przejście na bardziej wydajny silnik prawdopodobnie pozwoli zaoszczędzić sporo pieniędzy, zwłaszcza jeśli rosyjskie lotnictwo będzie używać WK-2500P także na innych śmigłowcach wojskowych, kontynuując modernizację swojej floty, uważa autor artykułu.

A w przypadku, gdy Mi-28NM w przyszłości będzie eksportowany, ulepszony silnik będzie wyraźną przewagą dla zagranicznych nabywców, konkluduje The National Interest.

Mi-28 (zgodnie z kodyfikacją NATO Havoc — „Niszczyciel”) to radziecki i rosyjski śmigłowiec szturmowy zaprojektowany do wyszukiwania i niszczenia czołgów i innych pojazdów opancerzonych, a także powolnych celów powietrznych i żywej siły wroga w warunkach ognia.

Zobacz również:

Wylot bojowy Mi-28 (wideo)
Testy najnowszego śmigłowca uderzeniowego Mi-28NM zbliżają się do końca
Tagi:
mi-28, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz