Widgets Magazine
14:00 13 Listopad 2019
Angela Merkel i Emmanuel Macron w Berlinie, 2017 rok

FAZ: Światowi przywódcy słabną, a eurosceptycy rosną w siłę

© REUTERS / Guido Bergmann/Courtesy of Bundesregierung
Światowa prasa
Krótki link
Autor
2132
Subskrybuj nas na

22 stycznia Angela Merkel i Emmanuel Macron spotkają się w Akwizgranie, gdzie planują podpisać niemiecko-francuską umowę ws. współpracy, która będzie swego rodzaju przedłużeniem Traktatu Elizejskiego z 1963 roku - podaje Frankfurter Allgemeine.

Mając na uwadze niełatwe czasy, w jakich żyjemy, umocnienie współpracy między dwoma kluczowymi państwami UE wydaje się dobrym pomysłem — nie ważne, czy chodzi o współpracę w polityce zagranicznej i polityce bezpieczeństwa, czy o współpracę w kwestii wspólnego zamieszkiwania w rejonach nadgranicznych — pisze FAZ.

Tym niemniej już teraz pod adresem umowy słychać głosy krytyki: zarzuca mu się, że nie jest „dość ambitny". Jak uważa Frankfurter Allgemeine, taki punkt widzenia ma prawo bytu, biorąc pod uwagę stan globalnego klimatu politycznego. Z drugiej strony, właśnie dlatego wyciągnąć wniosek, że praca będzie dokonywana na wielu kierunkach, zapewniając obywatelom dodatkowe korzyści.

Zresztą, zauważa portal, gwiazda Macrona już dawno zgasła, a dla kariery politycznej Merkel nastała już późna jesień. W związku z tym zewsząd wyłaniają się siły pragnące zrezygnować z UE jako najważniejszego ośrodka współpracy (we Francji takich sił jest więcej niż w Niemczech). Ale zdaniem Frankfurtet Allgemeine byłoby to prawdziwą zdradą zarówno francuskich, jak i niemieckich interesów.

Zobacz również:

Hakerzy oszczędzili Angelę Merkel
Donald Tusk reprezentantem Niemiec w Radzie Europejskiej?
„Niemcy powinni wziąć na siebie więcej odpowiedzialności"
Tagi:
Angela Merkel, Emmanuel Macron, Francja, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz