17:09 15 Grudzień 2019
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Politico: Zachód ponownie zakochał się w Poroszence i przymka oczy na jego wady

© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Światowa prasa
Krótki link
Autor
10150
Subskrybuj nas na

Według wywiadu Stanów Zjednoczonych, w okresie poprzedzającym wybory na Ukrainie, Kreml stara się na różne sposoby wykorzystać słabą ukraińską gospodarkę, powszechną korupcję, dziury w cyberprzestrzeni i ogólne niezadowolenie, pisze „Politico”.

Jednocześnie celem Rosji jest doprowadzenie do władzy rządu, który nie byłby tak antyrosyjski. I dlatego na Zachodzie coraz częściej dochodzi się do wniosku, że pomimo powolnych reform Poroszenko jest „najlepszym i być może jedynym sposobem, aby zapobiec powrotowi Ukrainy na orbitę rosyjskich wpływów” — pisze autor.

Nieważne, kto wygra wybory — niedoświadczony Zełenski czy „polityczna weteranka” Tymoszenko — zwycięstwo któregokolwiek z nich doprowadzi do destabilizacji kraju i pozwoli Moskwie na zdobycie większego wpływu. Stąd też Putin nie tyle dąży do tego, aby na czele Ukrainy stał przyjazny mu prezydent, ile do tego, aby przyszły przywódca kraju zrozumiał, że bez ustępstw wobec Kremla nastąpi polityczna zapaść.

Ponadto, jak podkreśla autora artykułu, Kreml ma osobiste porachunki z Poroszenką: wszak, gdy doszedł do władzy, przedstawił się jako pragmatyk, otwarty na porozumienia i spragniony pokoju. Jednak w rezultacie wykorzystał swoje umiejętności dyplomatyczne, aby lobbować za sankcjami gospodarczymi wobec Rosji. Zakazał rosyjskich kanałów telewizyjnych i sieci społecznościowych, a także przyczynił się do powstania odrębnej ukraińskiej cerkwi. Przekonał Stany Zjednoczone, by zaopatrzyły Ukrainę w śmiercionośne uzbrojenie obronne i stworzyły, według autora artykułu, „imponującą” ukraińską siłę militarną.

W ukraińskich służbach specjalnych uważa się, że Rosja wydaje setki milionów dolarów na próby wpłynięcia na wynik ukraińskich wyborów. Tak więc, ich zdaniem, Moskwa dąży do eskalacji sytuacji politycznej poprzez konflikty międzyetniczne i międzywyznaniowe, aby przedstawić Poroszenkę jako „bezsilnego przywódcę, który nie jest w stanie utrzymać porządku”. Moskwa rzekomo zaangażowała się w cyberataki na ukraińskich urzędników i CKW, a także kampanie dezinformacyjne w sieciach społecznościowych.

Autor artykułu przyznaje, że nie każdy może uwierzyć w taką skalę rosyjskiej „ingerencji” w ukraińską politykę, ale, jego zdaniem, nie należy lekceważyć głębokiego pragnienia Putina, aby odzyskać wpływ na Ukrainę. Biorąc to wszystko pod uwagę, Poroszenko, który był tak bardzo krytykowany, zaczyna wielu ludziom na Zachodzie wydawać się sensowną alternatywą, stwierdza „Politico”.

Zobacz również:

Politico: USA oskarżają Rosję o utrudnianie wydobywania ropy łupkowej
Politico: Trump niepotrzebnie podszedł do Putina na kolacji G20
Politico: Doradcy Trumpa przygotowują sankcje przeciwko Chinom
Tagi:
ingerencja, wybory prezydenckie, Politico, Wołodymyr Zełenski, Julia Tymoszenko, Petro Poroszenko, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz