Stanowisko informacyjne o katastrofie lotniczej etiopskich linii lotniczych w Kenii

Pasażer spóźnił się o dwie minuty na samolot, który rozbił się w Etiopii

© AFP 2019 / Yasuyoshi Chiba
Światowa prasa
Krótki link
3131

Obywatel Grecji Antonis Mavropoloulos z Aten pozostał przy życiu, ponieważ spóźnił się na samolot, który rozbił się w niedzielę w Etiopii, pisze gazeta Greek Reporter. Na pokładzie znajdowało się 157 pasażerów z ponad 30 krajów świata i ośmiu członków załogi. Nikt z pasażerów nie przeżył.

„W niedzielę rano miała miejsce katastrofa lotnicza Ethiopian Airlines. „Boeing 737-800 MAX z numerem pokładowym ET-AVJ wystartował o godzinie 8:38 czasu lokalnego z międzynarodowego portu lotniczego Bole w Addis Abebe i stracił łączność o godz. 08.44” — głosi komunikat prasowy Ethiopian Airlines.

Na pokładzie znajdowało się 157 pasażerów z ponad 30 krajów świata i ośmiu członków załogi. Nikt z pasażerów nie przeżył. Jak poinformowało MSZ Polski wśród ofiar katastrofy samolotu Ethiopian Airlines było dwóch Polaków.

Według gazety Greek Reporter Mavropoloulos w rozmowie z lokalną stacją telewizyjną ALPHA TV stwierdził, że spóźnił się na samolot o dwie minuty. „Widziałem, jak ludzie wsiadają do samolotu, byłem bardzo zły, ponieważ nie wpuszczono mnie do środka” — cytuje gazeta słowa mężczyzny.

Według Mavropoloulosa nie wpuszczono go, ponieważ był spóźniony i nie zdążył nadać bagażu. Kiedy poinformowano o katastrofie, policja zatrzymała go, ponieważ był jedynym pasażerem, który nie wsiadł do samolotu. „Nie było logicznego związku między mną a katastrofą, ponieważ mój bagaż był ze mną, dlatego długo mnie nie przesłuchiwali” — powiedział Mavropoloulos.

Na swojej stronie w Facebooku mężczyzna opublikował zdjęcie swojego biletu na lot ET302.

Zobacz również:

MSZ Polski: W katastrofie lotniczej w Etiopii zginęło dwóch Polaków
Putin złożył kondolencje władzom Etiopii z powodu katastrofy lotniczej
Tagi:
Boeing 737-800 MAX, pasażer, katastrofa lotnicza, Ethiopian Airlines, Antonis Mavropoloulos, Etiopia, Grecja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz