02:17 22 Kwiecień 2019
Budynek Parlamentu Europejskiego w Brukseli

„Walka z Rosją zjednoczy Europę”?

© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Światowa prasa
Krótki link
Der Tagesspiegel
9459

Na nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego eurosceptycy mogą znacznie umocnić swoją pozycję – pisze z obawą Der Tagesspiegel. Aby do tego nie dopuścić zwolennicy UE potrzebują „nowej inspirującej idei”, która zewrze szeregi Europejczyków. Może nią być organizacja wspólnej obrony, w szczególności przed „zbrojącą się” Rosją – radzi autor materiały Sebastian Turner.

W czasie nadchodzących wyborów do Europarlamentu znaczna część niezadowolonych i niespokojnych obywateli UE może oddać głos na „frakcję eurosceptyków” - pisze Der Tagesspiegel. Przeciwnikom Brukseli nie potrzeba przy tym nowych idei, żeby przekonać swoich wyborców. Ich sukces bierze się właśnie stąd, że zwolennicy Europy nie mają „nowego inspirującego pomysłu”, który by poprawił codzienne życie ludzi – tłumaczy autor materiału Sebastian Turner.

Po utworzeniu rynku wewnętrznego, strefy Schengen i wspólnej waluty Europie zabrakło innych, szeroko zakrojonych, jednoczących celów na przyszłość. Tymczasem odpowiedź jest bliska: takim celem mogłoby być zapewnienie bezpieczeństwa Europie – radzi niemiecki dziennikarz. Po raz pierwszy od długiego czasu duża część Europejczyków nie czuje się bezpiecznie.

Rosja dezinformuje i destabilizuje, zbroi się i dokonuje aneksji - pisze Turner. Ameryka miota się to w jedną, to w drugą stronę pod kierownictwem nieprzewidywalnego prezydenta, który lubi wzbudzać niepewność we wszystkich swoich europejskich partnerach. Im bardziej wrogie środowisko, tym oczywistsze skutki: w całej Europie rośnie zaniepokojenie obywateli swoim bezpieczeństwem.

To zaniepokojenie otwiera drzwi ambitnemu, europejskiemu projektowi organizacji wspólnej obrony – kontynuuje dziennikarz. Trzeba go przy tym skorelować z konkretnymi korzyściami dla większości Europejczyków. Najwięcej zwolenników populiści i nacjonaliści zyskują przecież nie ze środowisk biednych czy ubogich, lecz tych, które obawiają się degradacji swojego statusu społecznego.

Wielu obawia się na przykład, że rozwój technologii cyfrowych zdewaluuje ich nawyki – tłumaczy Turner. Wobec tego dlaczego nie mieliby zasilić szeregów sił zbrojnych w swoim kraju, żeby opanować tam umiejętności pracy z technologiami cyfrowymi? – proponuje autor. Te umiejętności będą mogli potem wykorzystać w służbie wojskowej albo w pracy cywilnej.

Wspólna armia Europy to projekt długoterminowy, którego realizacja zajmie dziesięciolecia – zauważa gazeta. U jego podstaw leży fundamentalna idea, z którą rosła Unia Europejska: zapewnienie pokoju wszystkim Europejczykom. Wspólna inicjatywa w sferze bezpieczeństwa, która pozwoli opracować wspólne standardy cyfrowe, a także podwyższy poziom kwalifikacji Europejczyków w pracy z technologiami cyfrowymi uczyni kraj państwem przyszłości – przekonuje Turner.

Zobacz również:

Kłopot obecnej opozycji: Nie drażnić wyborców
Kurz: Brexit musi się dokonać przed wyborami do Parlamentu Europejskiego
Parlament Europejski uchwalił rezolucję z apelem o zawieszenie projektu Nord Stream 2
Tagi:
wybory parlamentarne, Parlament Europejski, armia, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz