04:43 26 Kwiecień 2019

NYT: zanim NATO powstrzyma Rosję w Arktyce, żołnierze sojuszu będą musieli pokonać zimno

CC BY-SA 2.0 / Defence Images/PO Phot Donny Osmond / 539 Assault Squadron performing a beach assault
Światowa prasa
Krótki link
The New York Times
4381

W odpowiedzi na wzmocnienie Rosji w Arktyce państwa NATO przeprowadziły w Kanadzie operację „Nanuk-Nunalivut”, pisze „The New York Times”. Według publikacji, żołnierze sojuszu przekonali się na własnej skórze, że największym wrogiem na Dalekiej Północy są nie ludzie uzbrojeni w najnowocześniejszą broń, ale lodowate zimno.

Topnienie lodów w Arktyce prowadzi do zaniku „niegdyś nieprzeniknionej bariery”. W wyniku tych zmian klimatycznych Rosja znalazła się na „progu” Kanady i obecnie podważa koncepcję „twierdzy północnoamerykańskiej”, która przez długi czas uspokajała zachodnich strategów wojskowych, pisze „The New York Times”.

Biorąc pod uwagę powagę sytuacji, NATO w pośpiechu próbuje dogonić Rosję na Dalekiej Północy. W zeszłym miesiącu setki wojskowych bloku, w tym z Francji, Norwegii, Finlandii i Szwecji, wraz z ich kanadyjskimi towarzyszami wzięło udział w ćwiczeniach „Nanuk-Nunalivut”. Te manewry, między innymi, miały pomóc siłom sojuszu w dorównaniu rosyjskiej gotowości bojowej w ekstremalnie niskich warunkach.

Rosja zwiększa swoją obecność wojskową w Arktyce, twierdzi rzecznik NATO Dylan White, przywołując jako przykład rosyjską nową flotę lodołamaczy, systemy uzbrojenia i radary. Według urzędnika, zachodni sojusz wojskowy „ściśle śledzi” ten wzrost sił.

Tymczasem gazeta przypomina, że Moskwa już złożyła roszczenia do bieguna północnego. W 2007 roku wysłała dwa małe okręty podwodne, aby zainstalować rosyjską flagę ze stopu tytanu na dnie. Minęło 12 lat, ale ta „sztuczka” nadal wywołuje niezadowolenie wśród kanadyjskich oficerów.

20% rosyjskiego PKB pochodzi z Arktyki - poprzez wydobycie minerałów lub ruch morski. Kraj wyraźnie przegania Amerykę Północną, jeśli chodzi o manewry w regionie. Dla porównania Stany Zjednoczone otrzymują mniej niż 1% PKB z Arktyki, zwraca uwagę „The New York Times”.

Wzrosły także „militarne ambicje” Moskwy w Arktyce. Nie tak dawno temu Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zaprosiło grupy reporterskie do bazy na wyspie Kotelny w celu „przechwalania się” pociskami przeciw okrętom i systemami obrony powietrznej ostrzeliwującymi cele szkoleniowe.

Rosja rozszerzyła również flotę lodołamaczy, liczącą ponad 40 statków, i otworzyła bazy wojskowe w Arktyce, które pozostawały zamknięte od końca zimnej wojny. Ponadto w mediach pojawiły się doniesienia, że rosyjskie siły specjalne przygotowują się do potencjalnego konfliktu w regionie.

Na niedawnym Międzynarodowym Forum Arktycznym prezydent Władimir Putin ogłosił program na dużą skalę, który obejmuje budowę nowych portów i infrastruktury niezbędnej do wzmocnienia Rosji na Dalekiej Północy. A Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych, który był obecny na tym samym wydarzeniu, powiedział: „Nie widzimy ani jednego tematu w Arktyce, który wymagałby uwagi NATO”.

W wywiadzie telefonicznym kanadyjski minister obrony Harjit Sadjan wyjaśnił, że sojusz nie zamierza oddać „lodowej przestrzeni”. „Chcemy, aby Rosja wiedziała, do czego jesteśmy zdolni. To nie pozwoli jej na podjęcie bardziej agresywnych kroków” - powiedział urzędnik.

Miejscowość Resolute Bay nazywana jest przez miejscowych Inuitów „miejscem, gdzie słońce nie wschodzi”. W 1953 roku zostali przesiedleni tutaj przez rząd kanadyjski, który w ten sposób starał się zdobyć to terytorium przed Moskwą, zauważa gazeta.

Dzisiaj w Resolute Bay znajduje się druga z najbardziej wysuniętych na północ baz wojskowych Kanady. Dopóki „Rosja nie pojawiła się na horyzoncie”, żołnierze uzbrojeni w stare karabiny pełnili straż strzegąc obwodu przed niedźwiedziami polarnymi. W tym roku baza ta stała się punktem wyjścia dla operacji „Nanuk-Nunalivut”, która powinna wyszkolić oddziały NATO w umiejętnościach przetrwania w Górnej Arktyce. Drzewa tu nie rosną, a sam teren wyróżnia się „bezwzględną bielą” - biały śnieg łączy się z białym niebem. Wokół jest białe morze i biała ziemia, twierdzi „The New York Times”.

Myślałem, że wiem, czym jest prawdziwa zima. Ale kiedy tu przyjechałem, zdałem sobie sprawę, że nie mam o niej pojęcia - powiedział podpułkownik Aaron Williams, dowódca pierwszego batalionu Kanadyjskiego Pułku Królewskiego.

Według oficera, próbuje on przekonać swoich podwładnych, że wśród dwóch wrogich sił w wojnie arktycznej, ta, która jest uzbrojona w nowoczesną broń, jest prawdopodobnie najmniejszym zagrożeniem. Największym zagrożeniem jest pogoda, która przesłania wszystko inne. „Nie można utrzymać się gdziekolwiek, jeśli nie można przetrwać zimna”, wyjaśnia Williams.

Zobacz również:

Wielka Brytania zmienia strategię w regionie Arktyki
Rosja „rządzi" w Arktyce
Tagi:
NATO, Rosja, Arktyka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz