16:44 12 Grudzień 2019
Szkolenia NATO na Litwie

Die Welt: Niemieccy żołnierze na Litwie mają „zszargane nerwy” przez bliskość Rosji

© AP Photo / Mindaugas Kulbis
Światowa prasa
Krótki link
Autor
8349
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone oskarżają Niemcy o niewystarczające wydatki na obronę, zapominając, że Bundeswehra przejęła kierownictwo nad jednostkami sojuszniczymi na Litwie, tuż obok Rosji, pisze niemiecka gazeta „Die Welt”.

W tej „wzorowej” misji Niemcy pokazują się najlepiej, tylko bliskość stanowisk wojsk rosyjskich bardzo niepokoi personel, przyznaje autor.

Według Stanów Zjednoczonych Niemcy robią za mało dla NATO, ale na Litwie Bundeswehra radzi sobie dobrze, mówi niemiecki dziennikarz „Die Welt” Philip Fritz. Z jego punktu widzenia niemieckie wojsko wyruszyło w „nerwową” misję szkoleniową - „zaledwie 100 km od granicy z Rosją”.

Zobacz: Rosja rozmieszcza pod Kaliningradem system do walki radioelektronicznej

Bundeswehra wykonuje 36-godzinne ćwiczenia na Litwie w rejonie miasta Pabrade, czytamy w artykule. Jak podkreśla gazeta, kraj jest uwięziony między Kaliningradem, dobrze uzbrojoną rosyjską eksklawą, i „autokratyczną” Białorusią, sprzymierzeńcem Moskwy. To tutaj od 2017 roku Niemcy przejmują wiodącą rolę i szczególnie starannie i wyraźnie wypełniają swoje zobowiązania wobec NATO - mówi niemiecki dziennikarz.

Wojsko na Litwie koncentruje się na swoim głównym zadaniu - obronie sojuszu. Muszą powstrzymać Rosję, nawet jeśli nikt w wojsku nie wypowiada tych słów. Nie jest tajemnicą dla nikogo, że od przyłączenia Krymu w 2014 roku trzy kraje bałtyckie odczuwają jeszcze większe zagrożenie ze strony Rosji niż wcześniej, stwierdza publikacja. Jednocześnie prezydent USA Donald Trump krytykuje Niemcy za niewypełnianie obietnic wydania 2% PKB na obronę. Niemniej jednak nie można zapominać, że jednostki Bundeswehry znajdują się na Litwie niedaleko stanowisk wojsk rosyjskich, podkreśla autor. O tej misji w Niemczech mało kto wie, ale to niezwykle wyczerpuje nerwy żołnierzy, podkreśla Philip Fritz.

Prezydent USA Donald Trump
© AP Photo / Andrew Harnik
Ćwiczenia o nazwie Enhanced Forward Presence powinny wskazywać, że Litwa nie jest sama, i że atak ze strony Rosji będzie atakiem na całe NATO. Misja ta ma jednak także zadanie wojskowe - nie obronę, ale powstrzymanie: jeśli wojska rosyjskie przekroczą granicę, cztery jednostki zatrzymają je do czasu przybycia posiłków, informuje „Die Welt”.

Żołnierze Bundeswehry nie dyskutują na temat wielkiej polityki i krytyki ze strony USA - wykonują rozkazy, unikają deklaracji politycznych i po prostu chcą „wykonywać swoją pracę”. Aby to zrobić, muszą mieć odpowiedni sprzęt, a na Litwie mają go, dlatego ta misja jest wzorowa dla Niemiec. Jest jednak inny powód: Bundeswehra objęła wiodącą rolę w dowodzeniu jednostką 1100 żołnierzy. Połowa z nich pochodzi z niemieckiej Bawarii, inni przybyli tu z Holandii lub Czech. Co sześć miesięcy oddziały są poddawane rotacji - jest to konieczne, aby nie naruszyć warunków paktu Rosja-NATO zakazującego długoterminowego rozmieszczenia wojsk NATO w Europie Wschodniej.

W najbliższych dniach sojusz wojskowy będzie jeszcze dwukrotnie ćwiczył po 36 godzin, a atakujący i broniący się będą zmieniać role. Bundeswehra uruchomiła w pobliżu granicy z Białorusią obóz „Adrian Rohn” na cześć żołnierza, który zginął podczas ćwiczeń w październiku, gdy gałąź drzewa spadła mu na głowę. Jak wspomniano w artykule, główną lokalizacją Bundeswehry na Litwie jest miasto Rukla, jednak baza w Pabradzie została wybrana jako sztab nowych ćwiczeń. Mieści się w nim jeden z czterech batalionów NATO w Europie Wschodniej. Inne główne oddziały sojuszu znajdują się w Polsce, na Łotwie i w Estonii pod kierownictwem Stanów Zjednoczonych, Kanady i Wielkiej Brytanii.

Po Brexicie Niemcy będą jedynym krajem UE, który zajmie wiodącą pozycję w sferze militarnej Europy Wschodniej. Dla ich sojuszników jest to sygnał, że mogą polegać na Niemczech, wyjaśnia niemiecka gazeta.

Na Litwie nikt nie ma wątpliwości. Wojskowi z Holandii, którzy imitowali atak na niemieckie stanowisko podczas poprzednich ćwiczeń, z szacunkiem mówią o swoich niemieckich kolegach. Z kolei Niemcy ciągle mówią o tym, jak Litwini w Rukle cieszą się, że mają wojskowych z Niemiec, podsumowuje „Die Welt”.

Zobacz również:

Die Welt: Trump „igra" z amerykańską demokracją
Welt: USA w panice z powodu rosyjskiego pocisku Avangard
Tagi:
NATO, Niemcy, Bundeswehra
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz