Rozmowa telefoniczna między prezydentem USA Donaldem Trumpem a rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem

The Hill: W administracji Trumpa nasila się kryzys z powodu Wenezueli

© AP Photo / Andrew Harnik
Światowa prasa
Krótki link
The Hill
4342

Wydarzenia w Wenezueli są próbą dla administracji prezydenta USA Donalda Trumpa – pisze amerykańska gazeta polityczna The Hill. Jak podkreśla periodyk, napięte stosunki między prezydentem i jego doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego Johnem Boltonem związane są z różnicą poglądów odnośnie ingerencji zbrojnej w Wenezueli.

Pomimo słów Trumpa, że USA rozpatrują wszystkie warianty rozwiązania kryzysu, amerykański prezydent woli unikać zaostrzania bieżących konfliktów wojskowych lub rozpoczynania nowych. Mówił na przykład, że USA nie będą już wpływać na formowanie państwowości zagranicznych państw, a także wzywał do zakończenia wojny w Afganistanie i wycofania wojsk z Syrii – podkreśla gazeta. Tymczasem Bolton ze wszystkich sił próbuje skłonić prezydenta do użycia siły.

Na łamach The Hill wypowiedział się również ekspert ds. Wenezueli z Clark University Paul Posner. Jego zdaniem, Trump woli realizować politykę, która wzmocni jego pozycję w USA, a ingerencja w Wenezueli odbije się na niej negatywnie.

Administracja jest bardzo podzielona. Trumpowi podoba się retoryka Boltona, ale nie sądzę, aby był on zainteresowany ingerencją w Wenezueli – powiedział Posner, cytowany przez gazetę.

Flagi Rosji i USA
© Sputnik . Michael Klimentyev
Ekspert dodał jednocześnie, że jeśli stanowisko Boltona będzie się różnić od decyzji prezydenta, to nie poprze on bezczynności USA w wenezuelskim kryzysie i znajdzie przyczyny do ingerencji zbrojnej. Wówczas Trump ulegnie i do interwencji jednak dojdzie – uważa amerykański ekspert.

Masowe protesty w Wenezueli przeciwko Nicolasowi Maduro trwają od 21 stycznia. Sytuacja zaostrzyła się 23 stycznia, kiedy lider wenezuelskiej opozycji Juan Guaido ogłosił się tymczasowym prezydentem. Natychmiast poparły go Stany Zjednoczone i niektóre inne państwa. Z kolei Maduro nazwał go marionetką USA. Urzędującego prezydenta Wenezueli poparła Rosja, a także m.in. Meksyk, Chiny, Turcja.

Zobacz również:

Kuba, Nikaragua i Wenezuela: opracowano listę prawdopodobnych ofiar NATO
Wenezuela postanowiła po cichu łamać sankcje USA
Rosja i Wenezuela pozostają wiarygodnymi partnerami
Tagi:
John Bolton, interwencja, Donald Trump, kryzys, Wenezuela, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz