Przywódcy krajów UE na szczycie w Sibiu w Rumunii

Bild: UE po prostu nie może się obyć bez rozbieżności

© REUTERS / Stoyan Nenov
Światowa prasa
Krótki link
Bild
1101

Przywódcy UE potrzebowali zaledwie minutę na to, aby uzgodnić dziesięciopunktowe wspólne oświadczenie na nieformalnym szczycie w rumuńskim Sibiu, pisze Bild. Wspólne oświadczenie odnosi się do „jedności, bez względu na wszystko” i potrzeby „wykazania wzajemnej solidarności w czasach kryzysu”.

Według gazety absurd polega na tym, że obiecana spójność znów się ulotniła. Nawet pomimo tego, że europejscy przywódcy, ku swemu własnemu zdziwieniu, zostali ciepło przyjęci przez mieszkańców Sibiu, którzy machali flagami i skandowali przez głośniki. Doszło nawet do tego, że Angela Merkel i słynący ze swej nieśmiałości Emmanuel Macron postanowili dołączyć do tłumu.

© REUTERS / Murat Cetinmuhurdar/Presidential Press Office
Na tę chwilę była nadzieja, że ​​szczyt stanie się symbolem solidarności na tle rosnącego eurosceptycyzmu, pisze Bild. Jednak Emmanuel Macron niespodziewanie poparł węgierskiego przywódcę Viktora Orbana, mówiąc, że w przypadku zwycięstwa w wyborach do Parlamentu Europejskiego, automatyczne zajęcie stanowiska przewodniczącego Komisji Europejskiej przez niemieckiego kandydata Manfreda Webera jest „błędną drogą”.

Niezadowolenie Macrona z kandydatury Webera poparli premier Luksemburga Xavier Bettel i premier Grecji Alexis Tsipras.

Ponadto francuski prezydent złożył kolejne oświadczenie, poparte przez Holandię i kraje skandynawskie, pisze gazeta: zażądał, aby UE wydawała 25% swoich środków na walkę ze zmianami klimatu. Jak zauważa gazeta, Niemcy nie podpisały jeszcze tej propozycji.

Kontrowersje na tym się nie skończyły, pisze Bild: kolejną sporną kwestią był ogólny kierunek rozwoju UE. Kanclerz Austrii Sebastian Kurz zażądał „reorganizacji” UE poprzez zawarcie nowego traktatu. Ponadto Kurz sprzeciwił się inicjatywie klimatycznej Macrona. Jak zaznacza gazeta, nie jest jasne, dlaczego Macron w ogóle przedstawił taką propozycję, biorąc pod uwagę, że zgodziła się z mniej niż jedna trzecia krajów UE.

Zobacz również:

Wybory do UE. Jedynki w Warszawie, czyli czy warto iść na wybory?
Juncker: UE będzie nadal wspierać reformy na Ukrainie
Tagi:
Sebastian Kurz, Viktor Orban, kryzys, stosunki międzynarodowe, Bild, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz