Widgets Magazine
05:32 20 Wrzesień 2019

Kubek termiczny Putina przyczyną wielu plotek

© Screenshot: Twitter/@Kremlinpool_RIA
Światowa prasa
Krótki link
Autor
8502
Subskrybuj nas na

Kubek termiczny, z którego prezydent Rosji Władimir Putin pił na szczycie G20 w japońskiej Osace, stał się przedmiotem burzliwej dyskusji w internecie – pisze „Der Tagesspiegel”. Niektórzy uznali, że jest to oznaka jego nieufności wobec innych i strachu przed otruciem. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow rozwiał pogłoski na temat putinowskiego termosu.

Na szczycie G20 w japońskiej Osace szefowie państw i rządów ochoczo pili wino z kieliszków, ale prezydent Rosji Władimir Putin korzystał z własnego białego termosu – informuje „Der Tagesspiegel”. Zachowanie Putina dało powód do snucia różnych teorii w internecie. Niektórzy użytkownicy portali społecznościowych sugerowali, że Putin nikomu nie wierzy i boi się, że zostanie otruty.

Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow wyjaśnił pojawienie się specjalnego kubka-termosu w rękach rosyjskiego prezydenta. – Prezydent cały czas pije herbatę z tego termosu – stwierdził Pieskow. Putin faktycznie słynie z ascetycznego stylu życia.

Zresztą, już dawno pojawiły się pogłoski, że w otoczeniu Putina są degustatorzy. Gdy przyjechał z wizytą do Niemiec w 2009 roku i jadł w restauracji w Aying (Bawaria), właścicielka lokalu twierdziła, że towarzyszyli mu lekarz i kilku degustatorów, którzy pobierali próbki każdej z potraw do badania. Potwierdzają to szefowie kuchni na całym świecie.

Brytyjskie media w ubiegłym roku informowały, że po otruciu byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala Putin znacznie rozszerzył grono swoich degustatorów. Mają oni tworzyć „niewielką armię”. Nie tylko próbują oni potraw, ale też badają je, twierdzą brytyjscy dziennikarze powołując się na anonimowe źródła w służbie bezpieczeństwa.

Czy te doniesienia są prawdziwe, nie wiadomo. Jednak kilka lat temu amerykańskie czasopismo „Newsweek” pisało, że w zagraniczne podróże Putin zabiera ze sobą kucharzy i degustatorów oraz duże ilości rosyjskiego jedzenia.

Putin nie jest jedynym przywódcą, który tak postępuje. W 2010 roku na szczycie G20 w Toronto wydano 900 000 euro na wstępne degustacje serwowanych tam potraw. Nie wiadomo jednak, kto, oprócz Putina, hołduje tej starej tradycji.

Zobacz również:

Trump o Putinie: „wspaniały facet”
Putin i Erdogan rozmawiali o dostawie S-400
Elton John oskarżył Putina o hipokryzję
Tagi:
szczyt G-20, kubek, Rosja, Władimir Putin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz