Widgets Magazine
04:30 16 Październik 2019
Granica Naddniestrza w Mołdawii

Tajny radziecki bunkier: 13 pięter pod ziemią przyciąga turystów jak magnes (wideo)

CC BY-SA 2.0 / Clay Gilliland / The border between Transnistria and Moldova
Światowa prasa
Krótki link
Autor
2263
Subskrybuj nas na

W Naddniestrzu coraz bardziej popularny wśród zagranicznych turystów staje się "Obiekt 1180", niegdyś tajny bunkier z czasów radzieckich, donosi „The Times”.

Budynek, który pozostawał zapomniany przez prawie trzy dekady, dobrze wpisuje się w trend odtwarzania atmosfery czasów ZSRR, która przyciąga coraz więcej turystów do regionu. Nawet jedna z najbardziej chronionych tajemnic ZSRR jest trudna do utrzymania przez długi czas w epoce mediów społecznościowych i Instagrama. W ten sposób radziecki bunkier w Naddniestrzu, o którym nie wiedzieli nawet mieszkańcy okolicznych osiedli, stał się obecnie jednym z najpopularniejszych przystanków turystycznych dla setek zagranicznych turystów zmierzających do Europy Wschodniej, chcących zanurzyć się w atmosferę czasów Związku Radzieckiego, pisze „The Times”.

Wraz z dwoma podobnymi obiektami bunkier został zbudowany pod koniec istnienia ZSRR na przypadek katastrofy nuklearnej. Oczekiwano, że rodziny wysoko postawionych radzieckich urzędników będą mogły się tam ukrywać przez kilka miesięcy. Jednak po upadku ZSRR w 1991 roku niedokończony bunkier został zapomniany na prawie 30 lat.

Zobacz też: Stalkerzy w Czarnobylskiej Strefie Wykluczenia. Zainspirowali się nowym serialem HBO?

Pomimo faktu, że górna część wielopoziomowego obiektu, zagubionego w mołdawskich lasach, została już rozkradziona na złom, przez ostatnie kilka lat bunkier, który skrywa pod ziemią 13 pięter, został wybrany przez przedsiębiorczych mieszkańców i cudzoziemców, którzy uczynili z niego lokalną atrakcję turystyczną.

Jak zauważył „The Times”, podobny trend ogarnął cały region. Nie uznawana nawet przez Rosję Mołdawska Republika Naddniestrzańska przyciąga coraz więcej turystów z całego świata każdego roku. Pod wieloma względami wzrost ruchu turystycznego Naddniestrza wynika z dziwacznej kombinacji zachowanych pomników przywódcy proletariatu Władimira Lenina i radzieckich nazw ulic z szybkim Internetem i barami sushi.

Kibic przy wejściu do bunkra
© REUTERS / David Gray
Faktem jest, że miejscowi nie zamierzają porzucić swego radzieckiego dziedzictwa.

„Zaczęliśmy od turystyki wiejskiej i rolniczej, ale po dwóch lub trzech latach zobaczyliśmy, że turyści są zainteresowani historią radziecką” - powiedziała Tatiana Jaskowa, prezes Naddniestrzańskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. – „Niewielka część mieszkańców Naddniestrza nie chce, abyśmy byli uważani za terytorium radzieckie, chcą, żebyśmy byli nowocześni. Ale większość ludzi jest zadowolona. Nie chcemy walczyć z naszą radziecką przeszłością. To nasza historia”.

Wiele lokalnych przedsiębiorstw, przeznaczonych dla turystów, stara się starannie odtworzyć atmosferę tamtych czasów. Ponadto, coraz więcej uwagi przyciąga rozwój lokalnych branż winiarskich i brandy, relacjonuje „The Times”.

Zobacz również:

Zabawa do rana! Absolwenci w czasach ZSRR i dziś
Artek - najbardziej znany obóz pionierski w ZSRR
Tagi:
ZSRR, bunkier
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz