Widgets Magazine
15:37 23 Wrzesień 2019
Morze Kaspijskie

Jezioro pełne ropy: dlaczego Amerykanie twierdzą, że jest morzem?

© Sputnik . Anton Denisov
Światowa prasa
Krótki link
Autor
10482
Subskrybuj nas na

Morze Kaspijskie położone jest na granicy Europy i Azji. Sądząc po nazwie, można by pomyśleć, że jest to prawdziwe morze, jednak inne państwa świata nazywają je „jeziorem”. Chiński portal Sohu wyjaśnia, dlaczego.

Jak pisze chiński portal, w związku z tym, że zbiornik zajmuje duże terytorium, przez długi czas uważano go za największe jezioro świata. Kilka lat temu Stany Zjednoczone zakwestionowały jednak określenie Morza Kaspijskiego jako „jeziora”. Propozycja USA, by klasyfikować ten zbiornik jako morze poparło kilka innych państw, jednak nie Rosja. Dlaczego Amerykanie twierdzą, że jest to morze, podczas gdy zdaniem Moskwy jest to jezioro?

Rosja, Iran, Kazachstan, Turkmenistan i Azerbejdżan mają dostęp do Morza Kaspijskiego. Z czasem te państwa dokonały przełomu technologicznego w sferze poszukiwań surowców naturalnych i odkryły w nim duże zapasy ropy.

Zdaniem ekspertów, w Morzu Kaspijskim znajduje się ponad 60 mld ton ropy, czyli dwa razy więcej, niż posiada „królowa naftowa” Arabia Saudyjska. Wszystkie te państwa, za wyjątkiem Rosji, zajmują się eksportem ropy z tego regionu i na tym bazują ich gospodarki.

Kiedy w Morzu Kaspijskim odkryto złoża ropy, w wyższych kręgach Azerbejdżanu pojawiła się nadzieja na odbudowę gospodarki kraju dzięki ich eksploatacji. Gdyby Morze Kaspijskie było jeziorem, to zgodnie z międzynarodową praktyką, wszystkie pięć przybrzeżnych państw posiadałyby prawa na jego zagospodarowanie.

Okręty innych państw mogłyby rzucać kotwicę w wodach Morza Kaspijskiego tylko za zgodą Rosji i pozostałych czterech krajów. Jednak jeśli z inicjatywy USA zostanie ono uznane za „morze”, to Rosja i te państwa mogą pretendować na wyłączną strefę ekonomiczną o długości 12 mil morskich, a całe pozostałe akwatorium zostanie uznane za wody międzynarodowe i okręty wszystkich państw będą mogły bez przeszkód zajmować się wydobyciem ropy.

​Tak naprawdę Stany Zjednoczone chcą, żeby Morze Kaspijskie uznano właśnie za „morze” z powodu ropy, gdyż chcą mieć do niej dostęp, pisze Sohu. Te same cele realizuje także Rosja, twierdząc, że Morze Kaspijskie to jezioro. Rosja to najpotężniejsze państwo wybrzeża kaspijskiego z dobrze rozwiniętym przemysłem.

Jeśli Morze Kaspijskie zostanie uznane za jezioro, będzie to na rękę właśnie Rosji. W sierpniu 2018 roku została podpisana Konwencja ws. statusu prawnego Morza Kaspijskiego, w której mówi się, że tylko pięć przykaspijskich państw ma prawo rozmieszczać swoje wojska w tym akwatorium i obecność sił zbrojnych, nie będących stronami układu jest niedozwolona.

Azerbejdżan i inne państwa zdają sobie sprawę ze znaczenia tych zapasów ropy, dlatego nie idą na współpracę z Ameryką. Powyższa konwencja uniemożliwiła zastosowanie przez Stany Zjednoczone siły jako sposobu ingerencji w sprawy, związane z Morzem Kaspijskim.

Obecnie Rosja triumfuje w tej kwestii, jednak USA się nie poddały. Na ich oficjalnych mapach i w dokumentach zbiornik jest nazywany „morzem”, stanowisko to jest również wyrażane na arenie międzynarodowej. Nam pozostaje tylko czekać na ostateczną decyzję ws. losów Morza Kaspijskiego.

Zobacz również:

Ukraina liczy na zwiększenie pomocy wojskowej USA
Media: USA nie są zainteresowane Arktyką
Polska, USA i Ukraina „wzięły się” za konflikt w Donbasie
USA zapełnią Pacyfik wyrzutniami THAAD
Tagi:
gospodarka, Morze Kaspijskie, jezioro, ropa, Rosja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz