02:16 07 Grudzień 2019
Uczestnicy Marszu bochaterów w Kijowie

Media: Kijów zrobił przerwę w zrywaniu umów z Rosją

© Sputnik . Alexey Vovk
Światowa prasa
Krótki link
Autor
0 270
Subskrybuj nas na

Ukraina zawiesiła proces rozwiązywania umów dwustronnych z Rosją, który nabrał rozpędu za Petra Poroszenki, pisze „Kommiersant”. Proces jednostronnego wypowiadania umów rozpoczął się w 2014 roku po wybuchu konfliktu w Donbasie i powrocie Krymu do Rosji.

Teraz Kijów przestał wysyłać Moskwie zawiadomienie o zerwaniu dokumentów. Ta sama sytuacja dotyczy dokumentów, których Ukraina jest uczestnikiem w ramach WNP.

Ostatnio przestały obowiązywać Porozumienie o przyjaźni, współpracy i partnerstwie, które wygasło 1 kwietnia 2019 roku, oraz międzyrządowa umowa z 1995 roku „W sprawie wymiany informacji prawnych”, która przestała obowiązywać 6 lutego.

Łącznie dwustronne ramy prawne zawierają około 400 dokumentów. Ostatnim razem dane o tym, ile umów z Rosją rozwiązała Ukraina, a ile zamierza rozwiązać, pojawiły się jesienią ubiegłego roku.

Jak zaznacza gazeta, zawieszenie procesu wypowiadania można wytłumaczyć faktem, że zespół nowego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego zajęty jest sprawami kadrowymi.

Źródła gazety w MSZ Rosji uważają, że wznowienie poprzedniej praktyki lub rezygnacja z niej będzie sygnałem, który pomoże zrozumieć, czy stosunki między dwoma krajami zmienią się i w jakim kierunku.

Według rozmówcy „Kommiersanta” zarówno za Poroszenki, jak i teraz obowiązywały i obowiązują porozumienia w sprawie nawiązania stosunków dyplomatycznych, stosunków rządowych oraz porozumienia w sprawie wzajemnego funkcjonowania ośrodków kultury. Ponadto strony współdziałają w takich kwestiach prawnych, jak readmisja, wzajemna ekstradycja przestępców i innych.

Ponadto przez cały okres konfliktu między Rosją a Ukrainą żadna ze stron nigdy nie kwestionowała dwustronnych porozumień o współpracy w dziedzinie energii jądrowej.

Zobacz również:

Media: Kijów należy do Rosji
Tagi:
Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz