07:48 20 Wrzesień 2020
Światowa prasa
Krótki link
Autor
71856
Subskrybuj nas na

Wydarzenia z 2014 roku na Krymie nie są objęte definicją „aneksji”, powiedział profesor Uniwersytetu w Hamburgu Reinhard Merkel. Jego słowa cytuje szwajcarska gazeta „Infosperber”.

Zdaniem profesora referendum nie naruszyło prawa międzynarodowego, a nazwanie tego „aneksją” jest błędne, ponieważ wynik głosowania odpowiadał prawdziwemu pragnieniu większości mieszkańców Krymu.

Na tej podstawie to, co się wydarzyło, należy nazwać „secesją”, czyli deklaracją państwowej niepodległości, potwierdzoną wynikami referendum i oddzieleniem się od Ukrainy.

Ekspert powiedział, że użycie terminu „aneksja” w odniesieniu do półwyspu jest propagandą. Wyjaśnił, że różnicę między „aneksją” a „secesją” można zilustrować różnicą między słowami „odebrać” i „przyjąć”.

Reinhard Merkel jest profesorem na Uniwersytecie w Hamburgu od 2000 roku. Od 2012 roku, na wniosek rządu federalnego, został członkiem Niemieckiej Rady Etyki.

Krym stał się rosyjskim regionem po przeprowadzonym tam w marcu 2014 roku referendum, na którym 96,77% wyborców republiki i 95,6% mieszkańców Sewastopola zagłosowało za przyłączeniem do Rosji.

Rosyjskie władze niejednokrotnie podkreślały, że mieszkańcy półwyspu w sposób demokratyczny, w całkowitej zgodności z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych wyrazili po prostu swoją wolę. Jak zaznaczył prezydent Rosji Władimir Putin, kwestia Krymu jest ostatecznie zamknięta.

Zobacz również:

Volker: Chciałbym zobaczyć, jak Rosja opuszcza Krym
Pence „obiecał” Zełenskiemu Krym
Krym otrzyma podwójną nazwę?
Tagi:
Niemcy, Rosja, Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz