Widgets Magazine
11:55 16 Październik 2019
Uszkodzona rafineria ropy naftowej w Hurais, Arabia Saudyjska

Media: Odbudowa Saudi Aramco potrwa miesiące

© REUTERS / Stephen Kalin
Światowa prasa
Krótki link
1141
Subskrybuj nas na

Saudyjska spółka państwowa Saudi Aramco może potrzebować miesięcy, aby przywrócić produkcję ropy po atakach na jej zakłady, donosi gazeta Wall Street Journal, powołując się na saudyjskich urzędników i wykonawców.

Przedstawiciele Saudi Aramco, według publikacji, „zasypali” wykonawców, w tym General Electric, mailami, faksami i telefonami z prośbą o szybką pomoc. Zaznaczono, że koszt usług może wynieść setki milionów dolarów.

Według źródeł gazety mogą upłynąć miesiące, a nie dziesięć tygodni, jak obiecało kierownictwo firmy, na pełne przywrócenie działalności.

Nadal desperacko poszukujemy pewnych szczegółów. Wszystko nie jest tak piękne i bezchmurne, jak mogłoby się wydawać – przytacza WSJ słowa źródła w saudyjskim rządzie.

Największy eksporter i jeden z trzech największych producentów ropy naftowej, Arabia Saudyjska, po ataku na jej rafinerie 14 września zmniejszyła wydobycie o ponad połowę – o 5,7 mln baryłek ropy dziennie z 9,8 mln. Saudyjski minister energii 17 września powiedział, że dzięki wykorzystaniu rezerw dostawy surowca wróciły do poprzedniego poziomu, a utracona produkcja została do tej pory przywrócona do połowy.

​Jemeński ruch Huti, z którym walczy arabska koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej, oświadczył, że rafinerie zaatakowali jego bojownicy przy użyciu dronów. Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo powiedział, że nie ma dowodów na przeprowadzenie ataku z Jemenu. Oskarżył on o niego Iran. Arabska koalicja też twierdzi, że Iran brał w nim udział. Teheran kategorycznie zaprzecza, aby miał z tym jakikolwiek związek.

Zobacz również:

Atak dronów na saudyjską rafinerię sparaliżował wydobycie ropy
MSZ Iranu: Wiemy, jak doszło do ataku na rafinerie
Atak dronów spowodował wzrost cen ropy
Tagi:
ropa, atak, Arabia Saudyjska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz