01:01 16 Listopad 2019
Amerykański myśliwiec F-35A Lightning II

F-35 z usterkami: Polska ma powody do obaw?

© Zdjęcie: Public domain/Robert Sullivan
Światowa prasa
Krótki link
Autor
7503
Subskrybuj nas na

Siły Powietrzne Norwegii mają problemy w eksploatacji myśliwców V generacji F-35 Lightning II – pisze amerykański portal Defence News. Okazało się, że spadochron hamujący myśliwca nie jest wystarczająco pewny i wymaga dopracowania.

Zgodnie z wymogami, podczas otwierania spadochronu dopuszczalna jest jedna sytuacja awaryjna na dziesięć tysięcy, co nie jest obecnie przestrzegane.

Norwegia, jak podkreśla portal, planuje wykorzystywać F-35 do gromadzenia informacji podczas obserwacji rosyjskich okrętów podwodnych, a także do eskortowania rosyjskich samolotów wojskowych w pobliżu swoich granic.

F-35 Lightning II to drugi seryjny myśliwiec V generacji po F-22 Raptor. Oba samoloty są produkowane przez koncern Lockheed Martin.

Maszyny są niejednokrotnie krytykowane za wysoką cenę i różne usterki techniczne. Na przykład w październiku ubiegłego roku poinformowano o skargach pilotów F-35, którzy mieli symptomy niedoboru tlenu, a w listopadzie Pentagon zamroził na 30 dni program wyposażania wojsk w F-35 z powodu rdzy na samolotach.

F-35 dla Polski

Mi-26 – ciężki śmigłowiec transportowy produkcji ZSRR
© Sputnik . Ministry of Defence of the Russian Federation
Na początku kwietnia tego roku poinformowano, że Polska zamierza kupić amerykańskie myśliwce F-35. O wymianie sprzętu lotniczego w Polsce znów głośno zaczęto mówić po tym, jak na początku marca tego roku na Mazowszu rozbił się myśliwiec MiG-29. Mniej więcej w tym samym czasie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ujawnił, że jednym z priorytetów planu modernizacji technicznej Polskich Sił Zbrojnych w ramach programu „Harpia” jest pozyskanie 32 myśliwców piątej generacji.

W rozmowie ze Sputnikiem admirał w stanie spoczynku Marek Toczek powiedział, że w jego opinii zakup amerykańskich samolotów F-35 nie stanowi żadnego wsparcia dla Polski.

W moim przekonaniu zakup tych samolotów absolutnie w żadnej mierze nie wzmacnia naszej obronności, nie daje też szansy rozwoju naszemu przemysłowi zbrojeniowemu, który jest potrzebny, jak w każdym kraju, żeby zabezpieczyć potrzeby swoich sił zbrojnych. Oczywiście, podzielam opinię, że te samoloty absolutnie nie stanowią dla nas żadnego wzmocnienia – powiedział admirał Toczek.

Zobacz również:

F-35 w akcji: to ich pierwsza misja bojowa NATO
Sprzedaż F-35 zatwierdzona. Polska negocjuje cenę
F-35, „ruski węgiel” i walka o polską flagę, czyli wyborcza debata telewizyjna
Erdogan kupi F-35?
Tagi:
Polska, usterka, F-35, Norwegia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz