09:52 11 Grudzień 2019
Tematy
Świat

Sprawa rodziny Lisovów

Media z uwagą śledziły losy rodziny Lisovów, Denisa i jego trzech córek, którzy zostali zatrzymani przez służbę graniczną w Warszawie, skąd próbował wylecieć do Moskwy. Wcześniej rodzina mieszkała w Szwecji. W 2017 roku matka dzieci poważnie zachorowała, trafiła do szpitala, dlatego służby kraju doszły do wniosku, że mężczyzna nie poradzi sobie rzekomo z opieką nad nimi i oddały je muzułmańskiej rodzinie zastępczej z Libanu.

 

Lisov złożył w Polsce wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. Polski sąd 3 kwietnia uznał, że zanim rozpatrzy prośbę, dzieci pozostaną pod opieką ojca w Warszawie. W lipcu sąd zdecydował, że nie wyda Lisova Szwecji.

 

W niedzielę 3 listopada ojciec z dziećmi przylecieli do Moskwy, skąd udali się do rodzinnego Chabarowska.