05:16 25 Luty 2020
Polityka

Sytuacja ze Sputnikiem w Estonii

Jesienią 2019 roku pracownicy Sputnika Estonia zderzyli się z bezprecedensową presją ze strony władz i instytucji finansowych. Pierwszy cios naniosły estońskie oddziały międzynarodowych banków, które zamroziły przelewy pieniężne, a także płatności podatkowe i inne. W rezultacie wynajmujący został zmuszony do rozwiązania umowy najmu z biurem.

Następnie w połowie grudnia pracownicy Sputnika Estonia otrzymali pisma od władz Departamentu Policji i Straży Granicznej Kraju zawierające pogróżki wszczęcia przeciwko nim spraw karnych w przypadku, jeśli do 1 stycznia 2020 roku nie rozwiążą stosunku pracy z Międzynarodową Agencją Informacyjną „Rossiya Siegodnya”. Jako uzasadnienie swoich działań wymienione zostały sankcje, wprowadzone przez Unię Europejską 17 marca 2014 roku przeciwko osobom fizycznym i prawnym w świetle wydarzeń na Ukrainie.

Estonia to jedyne państwo bałtyckie, na którego terytorium działa redakcja i biuro agencji informacyjnej i radia Sputnik. Zespół składa się z 35 osób, 33 z nich to obywatele Estonii, zatrudnieni na postawie umów o pracę z MIA „Rossiya Siegodnya”.