04:52 15 Lipiec 2020
© Ruptly .

Tak zdaniem Norwegów wygląda rosyjski „wieloryb-szpieg”. Norwescy uczeni wyrazili przypuszczenie, że ssaka mogli wytresować specjaliści rosyjskiej marynarki wojennej. Pisał o tym nawet The Guardian i inne zachodnie media!

W północnym regionie Norwegii rybacy odkryli białego wieloryba z kamerą GoPro i uprzężą z napisem „wyposażenie Sankt Petersburga” - informuje kanał telewizyjny NRK.

Według naocznego świadka wieloryb został złapany w pobliżu wyspy Ingeo podczas połowów. Pasek na ciele był bardzo napięty, więc białuchę udało się z niego wyzwolić dopiero następnego dnia. Mężczyzna zauważył, że wieloryb zachowywał się przyjaźnie i chętnie kontaktował się z ludźmi.

Oidin Rikardsen, profesor Wydziału Biologii Arktycznej i Morskiej na Norweskim Uniwersytecie Arktycznym, wyraził opinię, że naukowcy nie oznaczaliby wielorybów do badań w ten sposób. Jego kolega, biolog z Instytutu Badań Morskich Martin Beugh, zasugerował, że incydent jest związany z „rosyjskim śladem”. „To nie rosyjscy naukowcy to zrobili, ale marynarka wojenna” - powiedział.

Więcej TUTAJ.

Zobacz również:

Jak amerykańskie satelity szpiegowskie śledzą rosyjskie
Kaspersky wykrył na Bliskim Wschodzie firmę zajmującą się szpiegostwem politycznym
W norweskich wodach wykryto „rosyjskiego szpiega” (wideo)
Tagi:
białucha, szpiegostwo, Norwegia, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz

Więcej wideo