08:46 08 Kwiecień 2020
© Ruptly .

Tego miłego kotka spotkało szczęście w nieszczęściu. Nieszczęściem było to, że ucierpiał w pożarze. A szczęściem można nazwać to, że wyciągnęli go z ognia strażacy, z którymi kot bardzo się zżył i pozostał z nimi w jednostce „na służbie”.

Okazuje się, że koty nie tylko chcą służyć w jednostce straży pożarnej, ale mają bardzo różne i zaskakujące upodobania... Na przykład ten z Charkowa zdecydował się zostać wspólnikiem taksówkarza. Kot jest na tyle pracoholikiem, że kiedy zdarzy się, że mają ze swoim wspólnikiem dzień wolny - zaczyna się niecierpliwić i wręcz "namawia" do wyjazdu. 

Kolejnymi kocimi bohaterami naszych filmów byli "bliźniacy" Pam-Pam i Pin-Pin, którzy z bardzo szybko zdobyli serca internautów. 

Nie wszystkie historie z kotami są szczęśliwe... W obwodzie winnickim na Ukrainie kot zadusił dziewięciomiesięczną dziewczynkę.   

 

 

Zobacz również:

Astrachań: Kot przymarzł do lodu. Uratowali go wolontariusze – wideo
Tragedia na Ukrainie: kot zabił niemowlę
Wspólnikiem taksówkarza z Charkowa został... kot
Tagi:
straż pożarna, strażacy, kot
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz

Więcej wideo