02:18 03 Grudzień 2020
© Ruptly

Siergiej Kondakow pracuje jako listonosz w obwodzie jarosławskim. Mężczyzna pracuje w nietypowych i bardzo trudnych warunkach, pokonując w drodze do pracy dwie rzeki, mokradła i lasy.

Siergiej Kondakow pracuje jako listonosz w nietypowych i bardzo trudnych warunkach. Korespondencję należy dostarczyć do jednego z najbardziej oddalonych miejsc w regionie, pokonując dwie rzeki, mokradła i lasy.

W odległej wiosce na stałe mieszka tylko siedem osób, jest tylko prąd i telewizor. Ale dostępu do sklepu, apteki i pierwszej pomocy nie ma. Mieszkańcy są przyzwyczajeni do samodzielnego radzenia sobie z trudnościami. I listonosz im w tym pomaga.

Siergiej na własny koszt nabył prawdziwy pojazd terenowy, ulepszył go i pokonał trudną drogę. Podróż z urzędu pocztowego do wioski zajmuje trzy godziny. Po silnych opadach deszczu lub zimą po śniegu czas podróży może się prawie podwoić.

Mężczyzna dostarcza nie tylko pocztę, ale także leki, produkty, karmę dla zwierząt domowych - wszystko, co zamawiają mieszkańcy wioski. Czasami ładunek zyskuje do 300 kilogramów. A kiedyś Kondakov w przyczepie do pojazdu terenowego musiał nawet przewieźć ciężko chorego mieszkańca do szpitala.

Zobacz również:

Ekstremalna turystyka: po co ludzie jeżdżą do Prypeci
Silny wiatr miotał nim jak zabawką: ekstremalne lądowanie samolotu SSJ 100 – wideo
Absurdy czasów zarazy II: na poczcie otworzą nasze listy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz

Więcej wideo