18:12 24 Październik 2020
© Sputnik

Prezydent Libanu oświadczył, że przyczyną potężnych eksplozji na terenie portu w Bejrucie było 2750 ton saletry amonowej przechowywanej w magazynie i skonfiskowanej przez służby celne.

Państwowa Straż Pożarna Polski oświadczyła, że jest gotowa do „natychmiastowego wyjazdu do działań ratowniczych w Libanie”, o czym poinformował rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski.

​Państwowa Straż Pożarna przekazała również PAP, że zgodę na wyjazd polskich ratowników wyraziło już Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Aktualnie ratownicy czekają na zgodę strony libańskiej i są gotowi wylecieć do Libanu nawet dziś. Do Bejrutu mieliby dotrzeć na pokładzie samolotu LOT.

We wtorek 4 sierpnia wieczorem w rejonie portu w Bejrucie doszło do potężnej eksplozji. Uszkodzona została połowa budynków miasta, szpitale są przepełnione rannymi. Zgodnie z ostatnimi danymi w rezultacie wybuchu zginęło ponad 100 osób, a liczba rannych przekroczyła 4 tys. 

Tematy:
Wybuch w Bejrucie (34)

Zobacz również:

Tysiące rannych i kilkadziesiąt ofiar: środa dniem żałoby po wybuchu w Bejrucie - foto na wyłączność
Zniszczone ulice Bejrutu po wybuchu: skala strat jest ogromna
Trump o eksplozji w Bejrucie: „To był atak, jakaś bomba”. Źródło w Pentagonie zaprzecza
Tagi:
ofiary, eksplozja, Liban
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz

Więcej wideo