05:19 31 Październik 2020
© Ruptly

Po środowej inauguracji milicja rozpędziła protestujących podczas nielegalnego wiecu, którzy nie zgodzili się z wyborem na prezydenta i inauguracją Alaksandra Łukaszenki, która odbyła się w stolicy Białorusi.

Protestujący zgromadzili się w centrum Mińska skandując „Niech żyje Białoruś”. Później siły bezpieczeństwa zablokowały ruch ze wszystkich stron. Przeciw protestującym użyto armatek wodnych.

W środę w Mińsku odbyła się inauguracja prezydenta Alaksandra Łukaszenki, o czym władze nie informowały wcześniej. Po tym w opozycyjnych kanałach aplikacji Telegram pojawiły się nawoływania do wychodzenia na ulice protestować.

Podczas ceremonii inauguracji Alaksandr Łukaszenka powiedział, że kraj „jest jednym z nielicznych – a może nawet jedynych – gdzie „kolorowa rewolucja” nie miała miejsca”. 

Obecny prezydent republiki stwierdził również, że obecne władze kraju nie potrzebują międzynarodowego uznania legitymacji głosowania. 

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (152)

Zobacz również:

Mińsk: „procesja” w intencji pokoju w kraju
Mińsk: protesty po inauguracji Łukaszenki. 10 osób zatrzymanych
Armatki wodne w centrum Mińska
Tagi:
Alaksandr Łukaszenka, zamieszki, prezydent, Białoruś, milicja, protesty
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz

Więcej wideo