Niemieccy kibice po meczu z Meksykiem

Mundial 2018: Nie dziwcie się, jeśli Niemcy nie wyjdą z grupy

© Sputnik . Vitaly Belousov
Opinie
Krótki link
3151

Jeszcze trochę i niemiecka reprezentacja podtrzyma tradycję ostatnich trzech lat - mistrz świata nie wychodzi z grupy.

Rosyjski bloger Paweł Zinowiew nie wróży reprezentacji Niemiec sukcesu na tegorocznych mistrzostwach:

Lionel Messi
© REUTERS / Jason Reed
Loew zrezygnował z najlepszego niemieckiego gracza 

Ankieta

Można głosować do 19.06.2018
Kto wygra jutrzejszy mecz Polska-Senegal?
  • Polskaaaaaa biało-czerwoni!
    10.5% (19)
  • Senegal
    84.5% (153)
  • Będzie remis
    5.0% (9)
Głosowało: 181
Nikt z Niemców w tym sezonie nie grał lepiej niż Leroy Sané. Loewowi się jednak nie spodobał, bo wybija się z formacji taktycznej, jest pasywny na treningach i nie zauważa partnerów na boisku.

Jeśli człowiek, który tylko w tym roku w lidze angielskiej 15 razy zaliczył asystę, nie zauważa partnerów, to Draxler i Brandt, którzy znaleźli się w ostatecznym składzie reprezentacji, przez cały sezon grali tak, jakby mieli na oczach opaski.

Zwolennicy decyzji Loewa przypominają kiepską kondycję Sané w ostatnich meczach (w 9 meczach tylko jedna asysta). Ale przecież Loew wybierał pomiędzy nim i Julianem Brandtem, a ten ostatni, członek klubu Leverkusen, też nie najlepiej sobie radzi (2 asysty w 9 meczach).

Najbardziej prawdopodobną przyczyną eliminacji Leroya jest jego zachowanie. W ubiegłym roku zawodnik miał pojechać na Puchar Konfederacji, ale odmówił, tłumacząc koniecznością poddania się pilnej operacji nosa. Loew dowiedział się później, że z operacją można było poczekać.

Özil i Gündoğan pod presją kibiców

Miesiąc temu dwóch kluczowych niemieckich piłkarzy spotkało się w Londynie z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, i w kolejnych tygodniach ta wiadomość przyćmiła zgrupowanie treningowe, gry towarzyskie, a nawet ogłoszenie ostatecznego składu Niemiec na Mundial. Chodzi o to, że pod koniec czerwca w Turcji odbędą się przedterminowe wybory prezydenckie i niemieccy piłkarze swoim zachowaniem wzięli udział w jego kampanii wyborczej. W Niemczech Erdogan ma reputację dyktatora, który karze dysydentów, gnębi opozycję i dostosowuje prawo do siebie. Takie zachowanie nie mogło oczywiście spodobać się Niemieckiemu Związkowi Piłki Nożnej i kibicom. „Hołdujemy wartościom, które prezydent Erdogan zaniedbuje albo w ogóle lekceważy" — napisał na Twitterze prezes DFB Reinhard Grindel. „Nasi gracze nie mogą pozwalać na manipulowanie sobą. Özil i Gündoğan powinni koncentrować się na sporcie".

Wilk Zabiwaka na otwarciu Parku Piłki Nożnej MŚ-2018 w Kazaniu
© Sputnik . Maxim Bogodvid
W ostatniej przed wyjazdem do Rosji grze z Arabią Saudyjską Gündoğan wszedł na boisko w drugiej połowie meczu i do końca gry, przy każdym dotknięciu piłki słyszał pod swoim adresem gwizdy z trybun. „Po grze wszedłem do przebieralni, żeby podnieść na duchu İlkaya" — mówi Loew. „Siedział zmartwiony, widać było, jak dotknęła go taka reakcja" — powiedział trener.

Bild pisze, że parę dni temu kilku sprawców zaatakowało samochód İlkaya i rozbiło w nim szyby.

Özil uniknął tego tylko dlatego, że tamtego dnia nie wyszedł na boisko z powodu obrażeń. Ale on też coś usłyszy, najprawdopodobniej już w pierwszych dniach mistrzostw. Gniew niemieckich kibiców był na tyle duży, że gazeta Frankfurter Allgemeine Zeitung umieściła Özila na okładce czerwcowego wydania, tłumacząc czytelnikom, że zdjęcia i wywiady miały miejsce na kilka dni przed spotkaniem Mesuta z Erdoganem.

Kapitan przepuścił cały sezon

Wszyscy wiedzieli, że Loew weźmie na Puchar Świata Neuera. Pytanie brzmiało tylko, czy starczy „Jogiemu" odwagi, by przyznać rolę rezerwowego kapitanowi reprezentacji Niemiec, który przez osiem miesięcy nie brał udziału w meczach wyższego szczebla. Teraz już z 99-procentową pewnością można powiedzieć, że Neuer będzie numerem pierwszym (kapitan niemieckiej reprezentacji zajął bramkę w meczu z Arabią Saudyjską, w którym Jogi zaprezentował podstawowy skład). Zdaje się, że Marc-André ter Stegen jest skazany na bycie jego wiecznym dublerem.

Kiedy znów usłyszycie, że w Niemczech jest doskonały wybór bramkarzy, nie wierzcie. Szczególny stosunek Loewa do Neuera zabija samą zasadę formowania składu, zgodnie z którą grać powinni tylko najlepsi. I nieważne, że ter Stegen grał znakomicie w ostatnim sezonie, występował w charakterze kapitana Barcelony, doskonale poradził sobie z resztą turnieju selekcyjnego i zgrał się z parą centralnych obrońców drużyny. Pozytywna opinia sztabu lekarskiego dotycząca zdrowia bramkarza „Bayern Monachium" okazała się ważniejsze niż te wszystkie osiągnięcia.

Reprezentacja przestała się zmieniać

Przed wygraną w finale w 2014 roku Niemcy przez kilka lat dojrzewali, krocząc drogą „srebro-brąz-brąz-złoto". Na początku 2010 roku wszystkie tytuły zdobyła młodzieżowa reprezentacja piłki nożnej, rozegrano niemiecki finał Ligi Mistrzów i prawie każdy rok narodową reprezentację zasilali dwaj-trzej gracze światowej klasy, którzy się w niej na dłużej zatrzymywali. Dzięki takiej pożywce drużynie udawało się utrzymywać na top liście najlepszych reprezentacji świata.

A dziś nieoczekiwanie wyłoniły się problemy kadrowe. Szkoły piłki nożnej działają tak jak kiedyś, ale utalentowanych absolwentów, którymi nie wstyd obsadzić reprezentacji, jest coraz mniej. W przeddzień wyjazdu do RPA reprezentację Niemiec jednocześnie wzmocnili Özil, Khedira, Boateng, Neuer i Muller — zwycięzcy młodzieżowych mistrzostw Europy 2009. Dzisiaj zwycięzcy Euro-2017 U-21 zostali przez trenera zignorowani.

Przez ostatnie kilka lat Leowowi spodobało się tylko dwóch młodych graczy — Kimmich i Werner. Sprawy mają się na tyle źle, że nawet do roli rezerwistów Joachim powołał standardowo Matthiasa Gintera, Sebastiana Rudego i Mario Gómeza, a nie kogoś świeżego z ubiegłorocznego Pucharu Konfederacji. Sandro Wagner w tym sezonie grał lepiej niż Gómez i strzelił więcej goli, ale Loew nie wpisał atakującego „Bayernu Monachium" nawet na wstępną listę.

Skład niemieckiej reprezentacji, która 17 czerwca starła się w grze z Meksykiem, udało się przewidzieć już w ubiegłym roku w 90%. Mistrz świata, który chce obronić swój tytuł, ma prawo być takimi jak chce, ale niech tylko nie będzie przewidywalny.

Zobacz również:

Mundialowe tatuaże (wideo)
Berlin: Niemieccy kibice gotowi na mecz z Meksykiem
José Mourinho o meczu Niemcy vs Meksyk (wideo)
Tagi:
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, Joachim Loew, Niemcy, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz