Robert Lewandowski na meczu Polska - Kolumbia w Kazaniu

Polacy rozczarowani Orłami Nawałki

© Sputnik . Aleksander Kriażew
Opinie
Krótki link
Irina Czajko
4150

Sport zawsze był i będzie źródłem wielkich emocji! Może sprawiać nam olbrzymią radość, a także rzucić w otchłań rozpaczy, jeśli drużyny, którym kibicujemy, przegrywają.

Chociaż zespół Adama Nawałki ma jeszcze dziś zagrać trzeci mecz z reprezentacją Japonii, z powodu porażek w meczach z Senegalem 1:2 i Kolumbią 0:3 niezależnie od wyniku tego meczu będzie musiał wrócić do kraju. Niepowodzenia graczy polskiej reprezentacji wywołały w kraju burzę gorzkich emocji i rozczarowania. „Przegląd Sportowy" wyszedł z okładką przypominającą afisz teatralny z napisem „Adam Nawałka przedstawia „Dziady", futbolowy dramat w dwóch aktach z udziałem kwiatu piłkarstwa polskiego". Dalej redakcja krytykuje ostro polski sztab trenerski i piłkarzy, którzy w Mundialu 2018 w Rosji, niestety, w meczach — zaznaczmy — z nienajbardziej silnymi rywalami — nie popisali się swymi umiejętnościami. Wielu kibicom ta okładka przypadła do gustu, a znany dziennikarz Tomasz Lis w swym komentarzu porównał grę reprezentacji Polski z działalnością innych resortów krajowych, nader dalekich od sportu.

Uprzejmie proszę o informację, w której to dziedzinie Polska jest  dziś lepsza niż w piłce? W dyplomacji? W sądownictwie? Prezydenta ma lepszego? Premiera? Rząd? Zagrała w Rosji doskonała REPREZENTACJA NARODOWA. Z całym szacunkiem, ale rozpieprzenie demokracji, Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, sądów powszechnych i samoizolacja Polski, to jednak ciut większy problem niż fakt, że w piłce nie zdarzył się niezasłużony cud — stwierdził redaktor naczelny „Newsweek Polska".

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy dziennikarza Macieja Kaliszuka z „Przeglądu Sportowego", akredytowanego na Mistrzostwa Świata 2018 w Federacji Rosyjskiej.

 — Jak Pan osobiście potraktował dwie porażki polskiej drużyny w meczach z Senegalem i Kolumbią?

— Podobnie jak wszyscy — negatywnie. Spodziewaliśmy się, że reprezentacja przynajmniej wyjdzie z grupy. Zwłaszcza że ta grupa nie była jakaś bardzo trudna. Tymczasem okazało się inaczej. Polska straciła szanse po dwóch meczach, przegrywając oba spotkania. To jest oczywiście bardzo duże rozczarowanie w Polsce. A co będzie dalej? Prawdopodobnie trener Nawałka żegna się z pracą. Nie wiemy jeszcze, kto będzie nowym trenerem. Nie ma takiego oczywistego kandydata do objęcia drużyny. Drużynę czekają pewnie zmiany. Kilku piłkarzy jest już starszych, jak Błaszczykowski czy Piszczek. Może już pożegnają się z reprezentacją. Kilku innych też jest koło trzydziestki. Najbliższa przyszłość reprezentacji polskiej nie rysuje się w pięknych barwach, ale być może nowy trener wszystko jakoś poukłada i drużyna nasza będzie grać tak, jak jeszcze niedawno.

 — A jak Pan ocenia organizację Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Rosji?

— Wysoko! Nie mogę powiedzieć nic złego na temat organizacji. Widzę, że wszystko przebiega sprawnie. Nie mam zastrzeżeń. Ludzie starają się być pomocni. I mogę powiedzieć, że czuję się dobrze na mistrzostwach.

 — Jak Pan sądzi, kto wygra?

— O, to bardzo trudne pytanie. W tej chwili bardzo ciężko jest wskazać faworyta. Jeśli musiałbym postawić na jeden zespół, to postawiłbym na Brazylię. Chociaż na razie nie gra jakoś specjalnie imponująco, ale najważniejsza będzie faza pucharowa. W tej chwili najlepsze wrażenie sprawiają Belgowie, ale znając życie, wygra pewnie któraś z tradycyjnych piłkarskich potęg.

 — A jeżeli mówić o kilku faworytach?

— Na pewno Brazylia, Hiszpania. Może jednak Belgia. Jeszcze nigdy nie zdobyła mistrzostwa świata, ale tak silny zespół, gra tak dobrze, że kto wie. Może teraz nadszedł czas Belgii?

 — Polacy teraz mogą stracić zainteresowanie Mundialem?

— Nie sądzę, żeby stracili zainteresowanie. Ale na pewno nie będzie takiego szału, jaki był teraz. W Polsce mecze polskiej reprezentacji oglądało nawet 18 milionów osób. Nie oszukujmy się, tylu kibiców nie będzie śledzić meczów innych drużyn, ale cały czas zainteresowanie Mundialem będzie dość duże. Chociaż nie tak wielkie, jak było do tej pory.

Zobacz również:

Jak Kazań zapamięta Polaków? (wideo)
„Życzyłbym sobie, żeby wszędzie witano mnie tak, jak w Rosji”
Tagi:
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, Adam Nawałka, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz