Gdynia

Koleją na Mundial z Trójmiasta

© Sputnik . Władimir Piesnia
MŚ 2018: Aktualności
Krótki link
Weronika Książek
4223

Ważą się losy połączenia kolejowego Gdynia-Kaliningrad. Rosjanie deklarują, że ich ambicją jest uruchomienie dużego projektu na kształt trasy pociągu Allegro, który kursuje z Helsinek do Petersburga. Zapytałam rzecznika Przewozów Regionalnych, czy damy radę jeszcze przed 16 czerwca, kiedy nasi zagrają w Kaliningradzie.

Generalnie sprawa nie jest jeszcze przegrana, chociaż do pierwszego meczu, który Polacy rozegrają w obwodzie kaliningradzkim, zostało mniej niż dwa tygodnie. Takie połączenie kolejowe nadal byłoby istnym Świętym Graalem dla fanów futbolu z bazą noclegową w Trójmieście. Testowe przejazdy na tej trasie uruchomiono pod koniec roku. Zainteresowanie było ogromne. Mimo to nadal nie udało się wszystkiego oficjalnie dopiąć.

Polsko-rosyjskie rozmowy nadal trwają. Dominik Lebda, rzecznik Przewozów Regionalnych, powiedział mi, że negocjacje przeciągają się, ponieważ Koleje Rosyjskie nie przesłały jeszcze oficjalnego stanowiska w kwestiach technicznych i handlowych — chodzi o ilość kursów na trasie, szczegółowy rozkład jazdy, ceny biletów, szacunki co do liczby pasażerów itp.

Rzecznik nie wyklucza, że pociąg jeszcze przed 16 czerwca może wyjechać na tory. Wówczas mowa byłaby o współpracy na zasadzie: polski przewoźnik obsługuje kurs do granicy, pasażerowie przesiadają się w Braniewie — i tam już przechodzą pod skrzydła rosyjskich linii kolejowych. Dominik Lebda twierdzi, że zainteresowanie testowymi przejazdami w styczniu było tak duże, że spółka myśli nad tym, aby pociąg nie kursował tylko w czasie Mundialu, ale aby został już na stałe i kursował w soboty oraz handlowe niedziele (z myślą o tych, którzy w weekendy wybierają się po zakupy za granicę).

Nie chciał jednak zdradzić, w czym dokładnie tkwi problem w polsko-rosyjskiej komunikacji. Stwierdził tylko, że nie ma sensu uruchamiać specjalnych pociągów tylko i wyłącznie do granicy, bez możliwości skomunikowania z pociągiem rosyjskim. Zapewnił, że Polska jest gotowa wykonać „swoją część" roboty, czeka tylko na specyfikację tego, co pasażerowie zastaną po przesiadce.

Tymczasem „Gazeta Wyborcza" podała, że dyrektor kaliningradzkiego oddziału Rosyjskich Kolei Wiktor Gołomołzin opowiedział dziennikarzom z obwodu o pomyśle powołania polsko-rosyjskiej spółki obsługującej połączenia — na kształt rosyjsko-fińskiego projektu Allegro. Na trasie Helsinki-Petersburg kursują codziennie cztery składy, a przejazd trwa trzy i pół godziny. W zarządzie specjalnie powołanej spółki zasiadają przedstawiciele obu państw. Współpraca w takim kształcie układa się znakomicie. Jednak Dominik Lebda twierdzi, że Przewozy Regionalne o tak szeroko zakrojonym projekcie z Rosją nie rozmawiały. Niemniej nie wykluczył takiego rozwiązania w przyszłości.

Na stadionie w Kaliningradzie rozegrane zostaną cztery mecze fazy grupowej, jednak już wiadomo, że sporo kibiców (zwłaszcza angielskich) będzie nocować po polskiej stronie granicy, ponieważ po prostu zabrakło już kwater na terenie obwodu. Większość autokarowych przewoźników z Trójmiasta nie jest zainteresowana wożeniem kibiców na mecze. Dlatego połączenie kolejowe będzie prawdziwym wybawieniem.

Pytanie, czy marszałkowie województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego sypną kasą na kolej. Czasu nie ma za wiele. Pierwszy mecz już 16 czerwca.

Zobacz również:

Co się dzieje z cenami paliwa w Rosji? Duma podejrzewa zmowę
Komisja smoleńska: Są ślady materiału wybuchowego na szczątkach Tu-154
KRLD prosi Trumpa o inwestycje w turystykę
Tagi:
MŚ Rosja 2018, Gdynia, Kaliningrad, Rosja, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz